Tak, w Tajlandii jest gorąco. Jest to w końcu kraj tropikalny. Pamiętaj jednak, że także tutaj pogoda jest zmienna. Przede wszystkim zimą na północy, szczególnie w górach i na wsiach jest chłodniej. Noce są wtedy naprawdę zimne. W Chiang Mai temperatury w styczniu mogą spaść do około 10 stopni, a w górach nawet do 0. Tutaj na Nie zapomnij, że mój ebook – Jak zamieszkać w Tajlandii – Przewodnik Praktyczny – jest dostępny już teraz. Znajdziesz tam wszystko to, co musisz wiedzieć przed przeprowadzką do Tajlandii! Jeżeli chcesz to wszystko rzucić i wyjechać w tropiki, to ten ebook będzie pierwszym krokiem ku spełnieniu marzeń. Ebook dostępny jest tutaj. W Tajlandii jest również Tesco, dosyć drogie, Tops market z europejskimi produktami (np. paluszkami Bahlsena za 60 bht czy oliwkami za 200 bht). Kawa z mlekiem czy bubble tea (popularna w Bezpiecznie jest od razu pytać czy dana nieruchomość jest ukończona i oglądać takie miejsca z zamiarem kupna, wtedy mamy możliwość po wpłacie uzyskać od razu klucze do upragnionego lokum. Apartament, condominium w Tajlandii obcokrajowiec może zakupić na własność, nawet jeśli nie mieszka na stałe w tym kraju. Czy w Tajlandii jest bezpiecznie? Tajlandia uchodzi za kraj bezpieczny dla turystów, choć zwiedzając go należy zachować podstawowe zasady ostrożności. To jest coś co bardzo cieszy – opcji na zdrowe posiłki jest w Tajlandii mnóstwo. Na Koh Tao też znajdziecie sporo ciekawych miejsc na zróżnicowanie swojej diety – szczególnie owocami 😀 Na przykład na rogu obok 7eleven często rozkłada się stoisko gdzie serwują pyszną sałatkę owocową. . Czasami otrzymujemy zapytania o to, czy w Tajlandii jest bezpiecznie, czy w Tajlandii występują kataklizmy: „Pamiętamy, że w 2004 roku było Tsunami w Tajlandii. Czy byliście wtedy na miejscu? Opowiedzcie nam o tym jak to wyglądało! Czy bezpiecznie jest rezerwować hotel nad brzegiem morza? Tsunami Tajlandia – jak się do tego odnieść przy planowaniu wakacji? Czy w Tajlandii są powodzie? Czy jest ryzyko trzęsienia ziemi czy wybuchu wulkanu?”Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w poniższym artykule 🙂 Co to jest tsunami ? Jeśli chcesz wyobrazić sobie co to jest tsunami, to zacznij od początku, czyli wywołania fali pierścieniowej – np. wrzuć kamyk do kałuży. Pojawiają się kręgi rozchodzących się fal we wszystkich kierunkach. Przyczyną powstawania fal tsunami są zwykle podwodne trzęsienia ziemi lub wybuch podwodnego wulkanu. Więcej na ten temat przeczytasz choćby w Wikipedii. Ważne jest to, że fala na otwartym oceanie jest prawie niezauważalna. Jest bardzo mała i „przelatuje” pod płynącymi łodziami i statkami z ogromną prędkością. Dopiero gdy głębokość wody staje się niewielka, czyli przy brzegu, ogromna energia pędzącej wody powoduje to że staje ona dęba i buduje masywną ścianę wody zalewającej brzeg. Przyjechałem do Tajlandii niedługo po tsunami. Na Phuket na plaży Patong prawie nie było już śladów katastrofy. Widziałem jeszcze kreskę na murach, podobnie jak po powodzi we Wrocławiu. Asfalt był już wylany, sklepy zatowarowane, hotele kończyły prace malarskie. Szklarze świętowali najlepszy biznesowo okres, a turyści wracali. Trochę gorzej poradził sobie Khao Lak. To wszystko przez ukształtowanie terenu. Na Phuket może i nie mamy wysokich gór, ale wzgórza zaczynają się stosunkowo blisko morza. Woda nie wdarła się tu tak daleko jak w Khao Lak. Pomnik tsunami to łódź patrolowa, którą fala tsunami wyrzuciła do centrum miasteczka i tam do dzisiaj stoi. Niedługo minie 20 lat od tych tragicznych wydarzeń, a jednak wiele osób ma obawy w tym zakresie. Tsunami Tajlandia – jaka była przyczyna ? Słyszałem wiele opowieści o tsunami i nie mogłem sobie poukładać w głowie pozornych sprzeczności. Dlaczego fala tsunami w piku na plaży Bang Tao miała ponad 8 metrów, a nie daleko obok odbiła się od niewielkiego betonowego murku nie powodując żadnych zniszczeń? Jakie są wspomnienia nurków, którzy byli pod wodą na Racha Yai gdy nad ich głowami przeszła fala tsunami ? Postanowiłem przeprowadzić prywatne śledztwo i zacząłem, od podróży do miejsca, gdzie narodziło się tsunami z Tajlandii, czyli na północną Sumatrę. Wspomnienia, które tam usłyszałem musiałem aż skonsultować z moim tatą, który jest profesorem geologii, bo była tak niesamowita. Historię tsunami z 2004 roku, opowiadam w całości podczas wycieczki Kultura i Obyczaje. Czy w Tajlandii jest bezpiecznie? Tajlandia po tsunami dzisiaj. Tajlandia ma obecnie jeden z najnowocześniejszych na świecie systemów wczesnego ostrzegania przed tsunami. To całkiem skomplikowany system, jeśli rozumiemy że fala tsunami jest niewielka na otwartym oceanie. Podczas 17 lat mieszkania na Phuket pamiętam, że dwa razy było trzęsienie ziemi w rejonie Sumatry, która jest w zasadzie jedynym aktywnym sejsmicznie rejonem zagrażającym Tajlandii. Pierwszy raz od razu przyszły smsy na wszystkie telefony, że nie ma zagrożenia. Za drugim razem otrzymaliśmy informację, aby przenieść się co najmniej 10 m powyżej poziomu morza, czyli na dach albo na wzgórze. Po godzinie alarm został odwołany, a my wraz z klientami przeżyliśmy …. długa imprezę plenerową na zboczu wielkiego Buddy. Ostatnie stulecie przyniosło wiele fal tsunami, zwykle niezbyt wielkich ani silnych. Większość z nich powstała na Pacyfiku i nie miały wiele wspólnego z obrazami pokazywanymi na filmach katastroficznych. Mieszkam blisko morza i śpię spokojnie. Powódź w Tajlandii Tropikalny sztorm w połączeniu z wiatrem (zwłaszcza w rejonie Bangkoku gdzie dodatkowo nakłada się efekt pływów) powoduje, że rzeki lub morze mogą występować z brzegów. Od 2006 roku byliśmy świadkami jednej większej powodzi w Tajlandii. Odkąd mieszkamy na Phuket, nie było tutaj żadnej powodzi i prawdopodobnie nigdy nie będzie, gdyż takie jest ukształtowanie wyspy. Oczywiście po dużych opadach zdarza się, że jakaś ulica czy rejon są zalane po kolana. Czasami nawet jest przez krótki czas któraś z ulic jest nieprzejezdna, bo np. zatkała się kanalizacja deszczowa. Jednak nie mamy tu rzek i z każdego miejsca jest blisko do brzegu morza, więc nie ma też powodzi w klasycznym tego słowa znaczeniu. Rejonem, który często pojawia się w newsach, gdzie regularnie występują tajfuny (kolejny, wyższy stopień sztormu tropikalnego) są Filipiny i Morze Pd-Chińskie. Dzieje się to przede wszystkim w naszym „niskim sezonie” w odległości kilku godzin lotu samolotem od nas. Czasami któryś z „ogonów” tajfunu dotyka Tajlandii, zwykle słabo i zwykle dotyczy to terenów na północ od Bangkoku. Trzęsienie ziemi w Tajlandii Tajlandia nie jest położona na terenach aktywnych sejsmicznie. Od 2006 roku odczuliśmy słabe wstrząsy jeden raz. Było to związane z silnym trzęsieniem ziemi na Sumatrze i wówczas też aktywował się system wczesnego ostrzegania przed potencjalnym tsunami. Bieżące informację o trzęsieniach ziemi można znaleźć tu: Wybuch wulkanu w Tajlandii W Tajlandii nie ma aktywnych wulkanów. Oczywiście wybuchy wulkanów mogą mieć wpływ na wakacyjne podróże, jak to miało miejsce np z islandzkim Eyjafjallajökull w 2010 roku, ale w Tajlandii nie musicie się tym martwić. najczęściej zadawane pytania Każdy turysta planujący podróż do Tajlandii na wakacje czy dłuższy pobyt, ma setki obaw czy wątpliwości dotyczących tego kraju. Zapewne ty też masz mnóstwo pytań. Poniżej znajdziesz odpowiedzi na niektóre z nich. Jeśli coś pominęłam to pisz w komentarzach, postaram się uzupełnić listę. Kiedy przyjechać do Tajlandii?Planując podróż do Tajlandii z pewnością weź pod uwagę porę roku i pogodę panującą w tym kraju oraz turystyczny trwa tutaj od listopada do połowy lutego i wtedy też ceny w większości miejscowości turystycznych są odpowiednio wyższe. Zobacz też: Jest to pora sucha i chłodna, i jest ona najprzyjemniejszą porą dla turystów. Nie ma takich wysokich temperatur, a wieczory i noce wręcz mogą być chłodne, gdyż w rejonach górskich północnej Tajlandii temperatura spada do 10 stopni (na plusie oczywiście). Warto wtedy mieć ze sobą sweterek czy cieplejszą od początku maja do końca października to czas ‘poza sezonem’ i oprócz niższych cen wynajmu noclegów oraz żywności, nie spotkasz takich tłumów turystów na plażach, w świątyniach, bazarach czy restauracjach. Najgorętsza jest pora sucha w miesiącach od marca do maja. Wtedy to warto wybrać się nad wybrzeże i tajskie wyspy, gdzie morska woda (choć nie zawsze) czy kąpiel w basenie przyniesie ulgę od upałów. Minusem pory deszczowej, trwającej od maja do połowy października, są deszcze. Ze wzgledów bezpieczeństwa odwołane są wycieczki łodziami na niektóre wyspy, na przykład na przepiękne Wyspy Similan. Z powodu częstych deszczy odczuwa się bardzo dużą wilgotność powietrza. Dla niektórych osób jest to bardzo uciążliwe, jednak ja osobiście ją bardzo lubię, gdyż deszcze oczyszczaja i odświeżaja powietrze a tajska roślinność jest wtedy niesamowicie bujna i zielona. Wybór terminu przyjazdu do Królestwa Tajlandii należy więc dobrać do swoich potrzeb oraz preferencji. Na jak długo przyjechać?Im dłużej tym lepiej. Myślę, że trzy tygodnie to optymalny czas, wystarczający aby zasmakować widoków, atrakcji, kultury oraz kuchni tego pięknego kraju. Krócej po prostu się nie opłaca. Po pierwsze różnica czasu pomiędzy Europą a Azją to 6-7 godzin, więc po przyjeździe do Tajlandii będziesz to odczuwać przez parę dni, a w niektórych przypadkach do tygodnia. Po drugie koszt przelotu jest największym wydatkiem, więc lepiej zaplanować dłuższy jednorazowy pobyt niż wracać parę razy i płacić kilkakrotnie za drogie loty. Gdzie jechać?Planując podróż do krainy uśmiechu i skup się na najwyżej trzech rejonach. Myślę, że powinieneś wstąpić na parę dni do stolicy Bangkoku, zwiedzić górzystą północ kraju oraz zasmakować słońca na rajskiej plaży jednej z kilkuset tajskich wysepek. Jak zorganizować wycieczki po okolicy?Turystyka jest chyba najlepiej rozwiniętą dziedziną w Tajlandii i każdy jej zakątek ma coś unikalnego do wynająć busa czy łódkę? Zamierzasz zwiedzić stolicę? Chcesz wybrać się w góry? Planujesz kurs gotowania, masażu czy nurkowania?Nic prostszego. Nie martwiłabym się za wcześnie tym co powinieneś zobaczyć i jak zorganizować dojazd czy wycieczkę, gdyż większość ulic dosłownie usłane jest biurami turystycznymi czy agencjami oferującymi wszelakie usługi czy atrakcje danym rejonie. Większość hoteli, hosteli czy miejsc noclegowych oferują usługi transportowe czy organizację wycieczek, więc możesz skorzystać bezpośrednio od szukasz na własną rękę to najpierw sprawdź ceny w kilku miejscach, nie decyduj się na pierwszą lepszą okazję, bo z pewnością niepotrzebnie zaplanować tylko główne punkty czy atrakcje swojego pobytu, które na pewno chcecie zobaczyć. Nie trzymaj się zbyt sztywno jakiegoś szczegółowego planu, gdyż zależnie od pogody czy niezależnych od nas sytuacji losowych, wszystko nagle może ulec zmianie. Dla nas byłaby to zapewne sytuacja stresująca, a Tajowie będą się tylko uśmiechać i powiedzą ‘mai pen rai’ (nie ma problemu). Jakie dokumenty muszę mieć przy wjeździe i pobycie w Tajlandii?PaszportPodstawowym dokumentem obowiązującym każdego turystę jest paszport, który powinien posiadać ważność minimum 6 miesięcy od momentu wjazdu do się do Tajlandii w celach turystycznych Polacy nie mają problemu z wjazdem do kraju, gdyż na lotnisku, na którym wylądują dostają 30-dniową wizę na pobyt, tzw. ‘visa on arrival’.Jeśli planujesz dłuższą wizytę w krainie uśmiechu to powinieneś ubiegać się o wizę turystyczną (do 60 dni) w ambasadzie Tajlandii w kraju twojego zamieszkania lub obecnego pobytu. Zobacz też: Prawo jazdyJeśli w trakcie pobytu chcesz wynająć skuter, motor lub samochód musisz posiadać prawo jazdy. Według przepisów wymagane jest międzynarodowe prawo jazdy, jednak zwyczajowo każde przedstawione w punkcie wynajmu jest zostawiaj paszportu w zastaw za wynajem czegokolwiek. Zrób wcześniej parę kopii swojego dokumentu tożsamości i to powinno dokumenty, pieniądze i karty kredytowe w bezpiecznym miejscu, najlepiej w sejfie przepisów prawa każdy obcokrajowiec powinien w razie kontroli policyjnej czy wojskowej posiadać dokument tożsamości najlepiej paszport. Zalecane jest jednak tylko posiadanie ich kopii, gdyż zdarzają się kradzieże oraz przypadki losowe, np. zamoczenie jeśli podróżujesz drogą jest indywidualną preferencją i każdy ma swoje zdanie na jego temet. Uważam, że wybierając się w tak daleką podróż należy posiadać podstawowe ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków. Jaki nocleg wybrać?Wybór noclegu zależy od tego gdzie się chcesz zatrzymać, na jak długo, a przede wszystkim jaki standard wypoczynku Cię interesuje. Zasobność twojego portfela też ma oczywiście tu duże co należy zwrócić uwagę przy rezerwacji noclegu:Długość pobytu. Im dłuższy pobyt tym niższe ceny. Warto skontaktować się z hotelem czy ośrodkiem i upewnić się czy oferują zniżki przy dłuższym pobytu. Jeśli wybierasz się do Tajlandii poza „sezonem” ceny też powinny być niższe. Sprawdź też czy w wybranym przez ciebie terminie nie ma jakiś festiwali czy świąt. Zobacz festiwale w Tajlandii: Lokalizacja. Cena noclegu zależy też od lokalizacji. Im dalej od miejsc turystycznych, tym Ważne aby w pokoju hotelowym znajdował się sejf, w którym możesz schować dokumenty, pieniądze lub inne wartościowe wyposażenie. To zależy od tego co Cię osobiście interesuje:Czy jest ciepła woda (bardzo często nie ma grzałek w prysznicach, bo w Tajlandii jest gorąco przez cały rok i woda jest letnia cały czas – nawet bez ogrzewania).Czy pokój jest klimatyzowany, czy też ma na wyposażeniu wiatrak. Zapewniam, że w czasie pory suchej przy upałach powyżej 40 stopni bez klimatyzacji ciężko pokój posiada lodówkę i inne sprzęty na wyposażeniu, które mogą ci być pokoi i czystość ma też duże znaczenie. Tajowie lubią się chwalić, dlatego wiele ofert wynajmu ma napisane wprost „jest czysto, ładnie i cicho”. Ja zawsze zwracam uwagę na wykończenia i wyposażenie łazienki na zdjęciach. Warto też poczytać komentarze osób, które odwiedziły dany hotel, na przykład na stronie ‘tripadvisor’.Dodatkowe udogodnienia. Komfort życia w danym miejscu poprawiają udogodnienia jak: basen, siłownia, sauna czy wi-fi. Oczywiście sprawdź czy są wliczone w internecie można znaleźć dziesiątki wyszukiwarek hoteli, apartamentów i pokoi, które oferują wyszukanie noclegu pod kątem ceny, standardu, itd. Lepiej poświęcić trochę czasu na wyszukanie tego co nam odpowiada niż później bardzo tego nie lubią i niechętnie zmienią pokój lub odwołają rezerwację, a na pewno cię obciążą osobiście rezerwuję noclegi na stronie czasami na jednak coś wybiorę, zawsze czytam opinie osób, które już odwiedziły dany hotel czy rejon kraju, aby później nie żałować i nie narzekać na hałas dochodzący z ulicznych barów, odległość od głównych atrakcji, komary czy karaluchy w pokoju. Czy w Tajlandii można się targować?Targowanie się jest ogólnie przyjętym zwyczajem w Tajlandii i będziesz mile zaskoczony jak łatwo ceny spadają jeśli robisz to bez agresji oraz z sympatycznym uśmiechem na twarzy. Rób to oczywiście w granicach rozsądku. Jak się porozumieć?Językiem urzędowym jest tajski, jednak wszędzie lub prawie wszędzie porozumiemy się po martwmy się zanadto, że nasz angielski jest zbyt ubogi. Im prościej mówimy tym lepiej nas zrozumieją. Ponadto język migowy, wskazanie na produkt w sklepach czy na potrawę w restauracji w zupełności dochodzi do sytuacji kiedy otrzymujemy coś czego nie zamawialiśmy. Nie denerwujmy się, tylko grzecznie i cierpliwie przeprośmy, że nastąpiła pomyłka. Czasami napisanie na kartce papieru danego słowa po angielsku czy pokazanie w słowniku rozwiązuje wątpliwości, gdyż słowo pisane jest łatwiej rozumiane niż wymawiane, jeśli dodatkowo mówimy z polskim akcentem. Zobacz też: Polecam jednak poznać parę zwrotów w języku tajskim. Zdobędziemy tym sobie sympatię Tajów, a na pewno obdarzeni zostaniemy promiennych tajskim uśmiechem. My korzystamy z translatorów elektronicznych w telefonie. Co i gdzie bezpiecznie jeść?Życie w Tajlandii kręci się wokół jedzenia, co dla Tajów jest doskonałą okazją do spotkań całych rodzin i grup przyjaciół. Grupy Tajów spożywających posiłek można zobaczyć wszędzie. Nie dziwi więc widok osób siedzących na chodniku i jedzących tajskie przysmaki z plastikowych misek lub woreczków, w jakie większość potraw na wynos jest można smacznie zjeść? Odpowiedź jest prosta – mniejszych i większych restauracjach i na ulicznych straganach, bazarach i barach publicznych. Tajska kuchnia jest wyśmienita i na pewno zakochacie się w jej smakach. Jedyną przestrogą dla osób o delikatnych żołądkach jest ich ostrość. Jeśli nie możesz jeść zbyt ostrych potraw poproś o ‘maj pet’ czyli ‘nie ostre’ jedzenie z ulicznych straganów jest bezpieczne?Na pewno należy zachować ostrożność, bo o zatrucie pokarmowe w ciepłych krajach nietrudno. Najlepiej spożywać potrawy kiedy są świeżo ugotowane i podane, unikać tych, które czekają na bezpiecznie pić wodę z kranu?Niektórzy obawiają się o wodę. Mój znajomy do tego stopnia bał się wziąć wodę z kranu do ust, że do płukania ust po myciu zębów stosował wyłącznie wodę przegotowaną, a pod prysznicem na twarz zakladał maseczkę. kiedyś był to większy problem. Obecnie tzw. 'kranówka’ jest na tyle bezpieczna, że wystarczy ją przegotować i nie powinno być żadnych problemów. Bezpośrednio do picia zalecam wyłącznie wodę napoje z lodem są bezpieczne?Kiedyś lód był źródłem bakterii. W niektórych tańszych restauracjach czy barach używano wody z kranu do jego produkcji. Obecnie sytuacja się poprwiła i nie spotkałam się z przypadkami zatrucia lodem, jednak ostrożności nigdy za wiele. Lepiej spędzić wczasy na plaży czy innej rozrywce, niż w toalecie się przestawić na inna florę bakteryjną?Zalecam zaraz po przyjeździe do Tajlandii spożywać przez kilka dni jogurty naturalne, aby nasza flora bakteryjna przyzwyczaiła się do lokalnej. Możesz również osłonowo wziąć ‘Dicoflor’ jeszcze przed wylotem z kraju oraz przez kilka następnych jednak przytrafi się nam przykra dolegliwość lepiej udać się do lekarza lub bezpośrednio do apteki po skuteczne leki. Większość z nich jest tutaj dostępna bez recepty. Co zrobić jak zachoruję?Służba medyczna w Tajlandii oferuje usługi na wysokim poziomie, ale głównie w placówkach prywatnych, gdzie nie ma problemu z porozumieniem się po angielsku. W placówkach publicznych możemy liczyć na przyzwoity poziom opieki, ale lepiej pójść z kimś, kto zna język tajski.“Wypadki chodzą po ludziach” więc przed wyjazdem z zalecane jest wykupienie ubezpieczenia medycznego „assistance”. Po powrocie do Polski dostaniemy zwrot za prywatne leczenie w W Tajlandii nie funkcjonuje publiczny system darmowych karetek pogotowia. W przypadku wypadku wymagającego szybkiego transportu do szpitala najlepiej pojechać przypadku mniejszych dolegliwości wystarczy udać się do apteki, a obsługa doskonale doradzi i wybierze lek adekwatny do w ciągu kilku lat pobytu tutaj złapałam jedynie katar i to tylko i wyłącznie z powodu klimatyzacji. Chcesz spróbować żyć jak expat w Tajlandii? Jak sfinansować podróże? Szczepić się czy nie?Malaria, na pewno występuje w Tajlandii, a jej roznosicielami są przede wszystkim komary. Bardziej powszechną i niebezpieczną chorobą jest jednak gorączka denga. Jest ona również przenoszona przez te czy zostaniesz przez nie ukąszony zależy też w jakim rejonie kraju się znajdujesz i w jakiej odległości od zbiorników wodnych, które są ich siedliskiem. Jeśli się pilnujesz i stosujesz środki ochronne, to nie powinno być jeśli ktoś planuje pobyt w dżungli na północy kraju czy w terenach wiejskich, gdzie służba zdrowia jest trudniej dostępna, można wziąć pod uwagę szczepienia martwiłabym się zbytnio, nie szczepiłabym się bez potrzeby przeciw wszystkim możliwym chorobom. Jak się witać?Tajowie witają i żegnają się tradycyjnym ukłonem ‚Wai’ (czytaj ‚łai’), aczkolwiek nie jest im obcy uścisk dłoni szczególnie jeśli mają do czynienia z obcokrajowcami. Również młodzi Tajowie coraz chętniej podają sobie dłoń na zapoznać się ze sposobem kłaniania, choćby ze względu na szacunek do mieszkańców Tajlandii. Zobacz też: Czy jest bezpiecznie?Sytuacja polityczna w Tajlandii wielokrotnie była powodem masowych i krwawych zamieszek. Głównymi przyczynami niepokojów w Tajlandii są niestabilność polityczna i konflikty co roku zdarzają się tu większe czy mniejsze zamieszki, często z ofiarami śmiertelnym. W przygranicznych rejonach na północy i skrajnym południu kraju dochodzi głównie do konfliktów na tle religijno – historii opowiadanych na forach dyskusyjnych jest przesadzonych, a zdecydowana większość plażowiczów nigdy nie widziała uzbrojonych bojowników, a jedynie o nich czytała. Zdecydowanie więcej turystów ginie w wyniku utonięć niż zamachów na tle jest jedna. Jeśli planujesz podróż do Tajlandii to będziesz bezpieczny wtedy, kiedy będziesz unikał rejonów konfliktowych oraz miejsc protestów i manifestacji. W skrajnych sytuacjach podporządkuj się do zaleceń lokalnych służb TY … i tylko TY jesteś za siebie odpowiedzialny. Zdrowy rozsądek, rozwaga i sympatyczny uśmiech pomogą rozwiązać niejeden problem czy zażegnać konflikt. Czego unikać?Narkotyków!!!. Oszustów i drinków nieznanego pochodzenia będąc w rodziny królewskiej oraz wszelkich postaci znajdujących się na obrazach czy gniewu czy przypraw (chyba, że jesteś ich wielbicielem). Szaleńców na ;P . Masz inne pytania? Zostaw wiadomość Autorka Bloga Asia Poradnik Emerytura w Tajlandii emerytura w Tajlandii Dlaczego właśnie Tajlandia? Zaplanuj swoją emeryturę już dziś Skontaktuj się Marzy ci się emerytura w Tajlandii? Wielu polskich emerytów niestety nie będzie Czytaj dalej » 8 czerwca, 2021 Tajlandia 17 września, 2019 Tajlandia „Olbrzym” – The Giant Tree „Olbrzym” – The Giant Tree Masz dosyć zgiełku miasta? Chcesz uciec przed hałasem i tłumem turystów odwiedzających Chiang Mai? Potrzebujesz naładować baterie i pooddychać świeżym, Czytaj dalej » 16 sierpnia, 2019 Poradnik 23 maja, 2019 Tajlandia Wyspa Ko Lipe Wyspa Ko Lipe Ko Lipe to jedna z piękniejszych wysp Tajlandii, która od dawna znajdowała się na mojej „bucket list”. Po dwóch nieudanych podejściach nadszedł Czytaj dalej » 12 kwietnia, 2019 Poradnik 20 lutego, 2019 Teraz możesz na bieżąco śledzić moje wyprawy na Instagramie: Po sierpniowej serii zamachów bombowych, które miały miejsce w turystycznych regionach Tajlandii, wielu turystów zastanawia się czy Tajlandia jest bezpieczna. Odpowiedź nie jest prosta i jednoznaczna, bo czy można nazwać bezpiecznym kraj w którym, co kilka lat dochodzi do przewrotu, na ulicach wojsko rozstawia swoje posterunki, a co jakiś czas mają miejsce zamachy bombowe? Zamachy bombowe w Tajlandii Wybuch bomby w Bangkoku 2015 W 2015 roku doszło do najbardziej krwawego w ostatnich latach zamachu w hinduistycznej świątyni Erawan w Bangkoku. Wybuch bomby zabił 20 osób i ranił kolejne 130. Do eksplozji ładunku rurowego doszło 17 sierpnia 2015. Po roku rozpoczął się proces w którym oskarżono Ujgurów Mohamada Bilala i Yusufu Mieraili, przedstawicieli muzułmańskiej mniejszości w północno-zachodnich Chinach z regionu Sinciang. Jednym z motywów jest zemsta, za deportację przez tajskie władze ponad 100 Ujgurów do Chin. W zamachu zginęło 4 Chińczyków, a 28 zostało rannych. Ciemna strona Tajlandii Tajlandia ma też swoją mroczną stronę. Przestępczość zorganizowana, narkotykowa, prostytucja i handel ludźmi to tylko ułamek tego co dzieje się „na zapleczu”. Turystów najbardziej dotykają kradzieże, oszustwa i wyłudzenia. Więcej na ten temat znajdziesz pod linkiem Tajemnice Tajlandii o których nie piszą w przewodnikach. Seria zamachów bombowych w Tajlandii 2016 Niemal dokładnie rok po krwawym zamachu w Bangkoku w 2015 roku, w sierpniu 2016roku w ciągu 24 godzin Tajlandią wstrząsnęła seria 12 wybuchów w różnych miejscach, w których zginęły 4 osoby. Eksplozje miały miejsce w nadmorskim kurorcie Hua Hin i popularnej wśród zachodnich turystów wyspie Phuket. Tajskie władze wykluczają, że za zamachami stoją międzynarodowe grupy terrorystyczne, a określają to „lokalnym sabotażem” przeciwników obecnej władzy, w celu pogłębienia chaosu i destabilizacji kraju. Bezpieczeństwo w Tajlandii a niestabilna sytuacja polityczna Sytuacja polityczna w Tajlandii jest mało stabilna i przeszłości dochodziło do niebezpiecznych zdarzeń dotykających turystów. Przykładami były blokada portu lotniczego w Bangkoku (grudzień 2008) i zamieszki w Pattayi (kwiecień 2009). W ostatnich kilku latach w Tajlandii miał miejsce przewrót wojskowy, wielkie protesty, krwawe zamieszki, stan wyjątkowy i powstanie na południu kraju. To sporo jak na jedno państwo, ale te wszystkie działania nie wpływają znacząco na ruch turystyczny. Tajowie dobrze wiedzą, że wydarzenia takie nie mogą mieć miejsca w okresie sezonu turystycznego, gdyż branża turystyczna odpowiada za od 5 do 10% PKB Tajlandii (zależnie od źródła). Do tej pory na okres wysokiego sezonu, czyli listopad-marzec władzom udaje się ustabilizować sytuację. Konflikt ma podłoże polityczne i działania, żadnej z jego stron nie są wymierzone w zagranicznych turystów. Komunikat MSZ dla wyjeżdżających do Tajlandii ODRADZA SIĘ PODRÓŻOWANIA Preah Vihear (Khao Phra Vihaan) – świątynia wybudowana przez Khmerów w latach 893–1200 i umieszczona na Liście Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO znajduje się w pobliżu granicy Kambodży z Tajlandią. Stanowi przedmiot wieloletniego sporu obu krajów o przynależność zabytku. Ta Krabey (Ta Muan) – kompleks świątyń usytuowany 153 km na zachód od świątyni Preah Vihear, gdzie również miały miejsca starcia wojsk Tajlandii i Kambodży. Wojska obu stron wycofały się w grudniu 2011 r. Samą świątynię Preah Vihear kontroluje Kambodża, ale wojska obu krajów stacjonują na całym terenie. . W 2008 r. dokonano wpisu świątyni na listę UNESCO, a spór zaostrzył się, powodując kilkukrotnie starcia między wojskami obu stron i śmierć wielu żołnierzy. ZALECA SIĘ REZYGNACJĘ Z PODRÓŻY Prowincje Yala, Pattani, Narathiwat i Songkhla – najdalej wysunięte na południe prowincje Tajlandii (granica Tajlandii z Malezją), gdzie od 2004 r. nieprzerwanie trwa konflikt o podłożu religijno-etnicznym. W ww. prowincjach obowiązuje stan wyjątkowy. Zamachy terrorystyczne (wybuchy bomb, porwania zakładników, zamachy z bronią etc.) mają miejsce niemal każdego dnia. Ataki maja charakter nie tylko masowy, ale również indywidualny (np. rabunek turysty w połączeniu z zabójstwem ofiary). W naszej ocenie kraje azjatyckie są relatywnie bezpieczne, porównując np. do krajów Ameryki Południowej, czy basenu Morza Śródziemnego. W Tajlandii najczęściej spotykane są drobne kradzieże i oszustwa (zobacz jak oszukują turystów w Tajlandii). Praktycznie nie spotyka się napadów i rozbojów, z wyjątkiem wyrywania turystom wartościowych przedmiotów przez złodziei na skuterach. Zwykle kradzieże prowokują sami turyści, przez swoją nieuwagę i brak odpowiedzialności, a jak wiadomo okazja czyni złodzieja. Jest bezpiecznie, można wieczorem zapuścić się do portowej dzielnicy i nie obawiać się o telefon, czy aparat. To ważne dla przeciętnego turysty. Zamachy nie występują w Tajlandii częściej niż w innych krajach. Pod tym względem Tajlandia jest bezpieczniejsza, niż obecnie kraje Europy zachodniej. Wojsko na ulicach Bangkoku to widok, który nikogo już nie dziwi. Ostrzeżenia przed wyjazdem do Tajlandii Nie można zapominać, że w Tajlandii występuje cenzura, a za wpis na portalu społecznościowym można spędzić długie lata w tajskim więzieniu. Sytuacja polityczna jest niestabilna. W protestach na ulicach giną ludzie, a wielu jest przetrzymywanych w ciężkich warunkach, torturowanych i skazywanych w pokazowych procesach. Ta strona jest skrywana przed światem za fasadą uśmiechu i krainy wiecznej szczęśliwości. Turyści powinni uważać na narkotyki, których posiadanie jest zagrożone długoletnim więzieniem. Zastanawiając się, czy Tajlandia jest bezpieczna, należy zapytać czy my sami zachowujemy podstawowe zasady bezpieczeństwa. Często narkotyki podrzucają turystom sami policjanci, oczekując wysokich łapówek za odstąpienie od czynności. Korupcja jest powszechna. Turyści zwykle nie mają pojęcia o ciemnej stronie tego kraju. Czy Tajlandia jest bezpieczna dla Polaków Pamiętaj! Przed wyjazdem należy sprawdzić aktualne ostrzeżenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych dla podróżujących na stronie W ubiegłym roku w Tajlandii zginęło 228 turystów W ubiegłym roku w Tajlandii zmarło 228 obcokrajowców. Większość z nich utopiła się (41%). Wśród innych przyczyn zgonów 22% straciło życie w wyniku wypadków drogowych, 16% zmarło w wyniku chorób przewlekłych, a 7% popełniło samobójstwo. W takim razie czy Tajlandia jest bezpieczna? Zdecydowanie jest, gdyż zestawiając te dane z liczbą Turystów odwiedzających każdego roku Tajlandię można śmiało tak stwierdzić. Wybierając się pierwszy raz do Azji, wiele osób kieruje się właśnie do Tajlandii. Kraj ten słynie nie tylko z dobrze rozwiniętej turystyki, ale też z pysznej kuchni, bogatej kultury i przede wszystkim, z rajskich plaż. Jeżeli jednak zastanawiacie się, czy samodzielny wyjazd do kraju Tajów jest dobrym pomysłem, a także o czym warto pamiętać planując podróż, czytajcie dalej. Poniżej znajdziecie wypisane obszary, które mogą — ale nie muszą — stanowić pewne zagrożenie lub dyskomfort dla osób pierwszy raz wybierających się w te rejony. Warto jednak podejść do sprawy w sposób indywidualny i samodzielnie ocenić, jak bardzo dany czynnik będzie stanowił dla was problem. Tajlandia to kraj pełen słońca, uśmiechu i wakacyjnej atmosfery. Chociaż nieprzyjemne sytuacje zdarzyć się mogą, samodzielne podróżowanie jest tu sprawą prostą i przyjemną, a w razie problemów praktycznie zawsze znajdzie się ktoś chętny do pomocy. Na co warto uważać, wybierając się pierwszy raz do Tajlandii? Miej się na baczności na drodze! Zarówno ruch drogowy, jak i same drogi w Tajlandii mogą być zaskoczeniem dla niejednego europejczyka. Ulicami rządzą tutaj samochody i skutery, a ruch pieszy tak naprawdę nie istnieje. Chociaż w dużych miastach, takich jak Bangkok, istnieją chodniki, to w wielu miejscach są one zastawione, np. wózkami z jedzeniem. Natomiast poza miastem, pieszy zdany jest na przemykanie bokiem drogi i unikanie przejeżdżających w zawrotnym tempie pojazdów, które za nic sobie mają osoby niezmotoryzowane. Nie lepsze są tajskie drogi, które, poza tymi najnowszymi, często są dziurawe i niewybetonowane. Jeżeli więc decydujemy się na piesze zwiedzanie okolicy, pamiętajmy, że dla miejscowych przemieszczających się skuterem nawet na odległościach rzędu 200 metrów, będziemy stanowić wyjątek i to my musimy uważać na pojazdy, a nie one na nas. Wśród turystów odwiedzających Tajlandię, bardzo popularne jest wypożyczenie skutera i samodzielna eksploracja okolic. Jest to bardzo dobra opcja, o ile jesteśmy sprawnymi kierowcami i przywykliśmy do poruszania się w dużym natężeniu ruchu, (Tajów na drodze w małym miasteczku jest zdecydowanie więcej niż w Warszawie w godzinach szczytu!). Uważaj na brud i chroń płuca przed smogiem! Lądując pierwszy raz w Bangkoku, przygotowana byłam na sterty śmieci walające się po ulicy — w końcu Azja ma przecież problem z ich utylizacją. Nic z tych rzeczy, Tajowie, mimo olbrzymich ilości plastiku, które nieustannie produkują, dobrze opanowali system radzenia sobie z odpadami i śmieci na ulicy raczej nie zobaczycie, co najwyżej worki czekające na śmieciarkę. Trochę inaczej jednak rzecz ma się w kwestii podejścia do czystości jako takiej. Na ulicach dużych miast jest zwyczajnie brudno. Wybierając się na spacer po Bangkoku, czy Chiang mai, wybierzcie lepiej buty, których nie będzie wam szkoda pobrudzić. Chodniki są często lepkie, pełne dziur z błotem, a do tego w powietrzu co chwila unosi się nieokreślony odór. Dodajecie do tego wszechobecne bezpańskie psy i koty, a następnie pomnóżcie przez jaszczurki, ptaki i… karaluchy! Podobnie rzecz ma się z zanieczyszczeniem powietrza. Tajskie miasta są zdecydowanie liczniejsze niż europejskie, a moda na ekologię i poruszanie się rowerem jeszcze tutaj nie dotarła. Nie powinno więc dziwić, że w miejskim powietrzu czuć smog i intensywny zapach spalin. Jeżeli więc planujecie piesze zwiedzanie lub też jazdę skuterem po zatłoczonej ulicy, warto pójść w ślady wielu Tajów i kupić sobie maseczkę antysmogową. Szczepienia w Tajlandii Jak podaje „Obecnie przy wjeździe do Tajlandii nie są wymagane specjalne szczepienia. W dużych miastach, gdzie znajdują się zbiorniki wody stojącej, istnieje ryzyko zakażenia dengą (tropikalna choroba przenoszona przez komary, głównie w porze deszczowej” – stan na styczeń 2019 roku). Więcej o komarach przeczytasz w osobnym tekście: komary w Tajlandii. Ja sama nie wykonywałam specjalnych szczepień przed wyjazdem do Tajlandii, do tego miejskie komary nie raz zdołały mnie dopaść, a na szczęście denga mnie ominęła. Jest to jednak kwestia indywidualna i należy postępować zgodnie z własnym sumieniem. Niezależnie od tego, czy zamierzamy się na szczepić, czy nie, w krajach tropikalnych, do których zalicza się Tajlandia, niezbędne jest stosowanie podwyższonych standardów higieny i nieustanna kalkulacja ryzyka w każdej kwestii. Nie daj się naciągnąć! Najprostszym sposobem, by poczuć się niezbyt dobrze w trakcie pobytu w Tajlandii, jest dać się naciągnąć na coś, co zdecydowanie nie jest warte swojej ceny. O ile nie będziecie uważni, takich sytuacji może pojawić się bardzo dużo. Największe dysproporcje cen odczuć można na transporcie, jeden taksówkarz krzyknie sobie 300 batów, a drugi 70, za dokładnie tę samą trasę. Takie same dysproporcje cen możemy spotkać w lokalnych biurach podróży, pomiędzy produktami spożywczymi w poszczególnych sklepach, pomiędzy cenami ubrań, pamiątek, cenami biletów na ten sam autobus, a również pomiędzy cenami dokładnie tego samego jedzenia w poszczególnych knajpach. Jak nie dać się oszukać? Przede wszystkim zawsze poświęcić parę minut na porównanie cen i niekupowanie w „pierwszym lepszym miejscu”. Po drugie, targując się, kiedy tylko nadarzy się ku temu sposobność, tzn. przyjęło się targować ceny ubrań i pamiątek, przejazdów taksówkami i tuk-tukami, a czasami również cenę za wypożyczenie skutera. Nie targujemy się jednak o jedzenie w knajpach czy na stoiskach, jak i o bilety na przejazd środkami publicznego transportu. Warto również zawsze dokładnie przeliczyć resztę wymieniając pieniądze w kantorze lub robiąc większe zakupy w sklepie, pomyłki zdarzają się dość często. Na co jeszcze uważać będąc w Tajlandii? Słońce Chodź niepozorne, bo występuje w towarzystwie dużej wilgoci, tajskie słońce jest bardzo mocne. Zwłaszcza w pierwszych dniach podróży, konieczne będą filtry 30 lub 50 SPF, okulary przeciwsłoneczne, czapka, a również chusta, pod którą w razie potrzeby się ukryjecie. Z czasem, kiedy skóra się przyzwyczai, można pofolgować sobie trochę na plaży, wciąż jednak daleko będzie wam do Tajów, na których słońce zdaje się już w ogóle nie działać. Psy Będąc w Tajlandii spotkacie bardzo wiele bezpańskich psów. Zazwyczaj są one nie groźne i są integralną częścią miasta, jednak warto pamiętać że też stanowią one pewne zagrożenie. Szerzej ten temat omawialiśmy w tekście psy w Tajlandii. Woda pitna Tajska kranówka nie nadaje się do spożycia bez wcześniejszego przegotowania. Chociaż znajdą się osoby, które będą twierdzić, że miejscowa woda świetnie im służy, lepiej nie ryzykować z tego, chociażby względu, że w każdym budynku stan kanalizacji może być inny, co ma też wpływ na czystość płynącej w jego rurach wody. Jeżeli nie chcemy co chwila kupować plastikowych butelek z wodą mineralną, dobrym rozwiązaniem będzie poszukać maszyn z filtrowaną wodą pitną, w których za parę groszy uzupełnimy puste butelki. Autor Wiadomość Temat postu: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #1 Wysłany: 22 Maj 2013 00:06 Rejestracja: 24 Lut 2013Posty: 6 Hej,planuję podróż po Tajlandii. Trudno było mi znaleźć kogoś do pary, jadę więc sama. Czy możecie podrzucić mi parę informacji na temat bezpieczeństwa? Planuję poruszać się po kraju pociągami, czy mam brać pociągi klasy ekspres i wyżej i iść do pierwszej klasy, czy się nie obawiając niczego podróżować w klasie trzeciej? Jakich miejsc się trzymać z daleka? (Chciałabym zobaczyć pingpong show, ale jak mnie mają przetrzymywać na wyjściu to to olewam), Pattaya? Ulice w Bangkoku, w które się nie zapuszczać? Imprezy na plaży? Będę wdzięczna za wszystkie informacje!Pozdrawiam Góra AlbertT Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #2 Wysłany: 22 Maj 2013 06:41 Rejestracja: 21 Sty 2013Posty: 85Loty: 2Kilometry: 3 964 Co do pociągów - w długich podróżach klasę III odradzam. Ja co prawda jechałem klasą II nocnym pociągiem z Bangkoku do Sura Thani, ale miałem okazję przyjrzeć się jak wygląda klasa III na takiej trasie - obrazek jak z Bollywood, ludzie poupychani, śpiący na podłodze. Zdecydowanie min. klasa II i najlepiej z Pattaya, na ping pongach i full mooon nie byłem (choć na Koh Pangnan byłem dwa razy) - nie moje klimaty, stronię od tego typu miejsc, ale z tego co widziałem powinno być bezpieczniej dla samotnej dziewczyny niż w Polsce. Kilka razy widziałem samotnie podróżujące dziewczyny (b. często były to Japonki), zdrowy rozsądek, unikanie narkotyków i powinno być ok. Do tego jeśli ruszysz w jakieś trekkingowe miejsce na początku masz duże szanse, żeby się podłączyć do jakieś fajnej grupy, którą poznasz na miejscu. Góra jadesobie Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #3 Wysłany: 23 Maj 2013 00:00 Rejestracja: 24 Lut 2013Posty: 6 Dzięki AlbertT! Podpowiedz mi, jak wyglądają pociągi. Nie chcę, by mnie skroili z pieniędzy w nocnym do chiang mai, ale wydawanie ponad 1000 thb na pierwszą klasę wydaje mi się powiem, Pattaya nie będzie dla mnie mekką, raczej ciekawostką do zobaczenia. Tak samo ping pong czy tajski za info Góra tom971 Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #4 Wysłany: 23 Maj 2013 00:04 Rejestracja: 20 Sty 2012Posty: 3869 złoty @jadesobie: w jakim terminie sie wybierasz? _________________Jesli planujesz podroz dookola swiata to poczytaj tu o moich.. >>> Relacje Góra kowalel Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #5 Wysłany: 23 Maj 2013 01:17 Rejestracja: 04 Gru 2011Posty: 35Loty: 25Kilometry: 41 965 @jadesobie tak wyglądała moja II klasa na trasie Bangkok-Surat Thani: Góra AlbertT Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #6 Wysłany: 23 Maj 2013 06:45 Rejestracja: 21 Sty 2013Posty: 85Loty: 2Kilometry: 3 964 Zdjęć nie mam - wyglądało to mniej więcej tak jak u kowalel. Ja akurat jechałem w niesypialnym - z takimi fotelami jakby lotniczymi. Fotele b. wygodne i rozkładane - ale standard wykończenia podobny, tzn. czysto, ale wszystko jakby z przed 20 w Tajlandii jeszcze mi się nie przytrafiła, mówią, że pod tym względem to kulturowo jest tam bezpiecznie, ale też zawsze byłem tam z kimś. Chyba po prostu nie warto brać dużo wartościowych rzeczy, a gotówkę wyciągać co jakiś czas z bankomatu (opłata w większości bankomatów to 15 pln, więc trzeba sobie to dobrze rozplanować). Góra Krzyżak Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #7 Wysłany: 23 Maj 2013 07:45 Rejestracja: 06 Kwi 2013Posty: 86Loty: 87Kilometry: 227 848 Tajlandia jest mega bezpieczna. Nawet jadąc tam sama nie masz się czego obawiać. Oczywiście pamiętaj o standardowych środkach bezpieczeństwa w postaci chowania pieniędzy w paru miejscach a nie tylko w jednym itp. Dzielnic jako tako niebezpiecznych w Bangkoku czy innych miastach raczej nie ma... ogólnie panuje tu nocne życie, więc bywa, że w nocy jest równie dużo ludzi co za dnia, więc jest bezpiecznie. Pattaye sobie odpuść. Zepsute turystyczną komercją miejsce. Jeśli już masz ochotę odpocząć to polecam wyspy Ko Yao Yai i Ko yao Yoi (łatwy dojazd z Krabi) Zdecydowanie polecam Ci Chiang Mai i okolice. Góra kaasia Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #8 Wysłany: 23 Maj 2013 11:38 Rejestracja: 24 Mar 2011Posty: 122 Góra BartoszZ Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #9 Wysłany: 08 Cze 2013 13:32 Rejestracja: 08 Cze 2013Posty: 19 Na kiedy planujesz podróż? Ja planuje minimum miesiąc spędzić w Tajlandii, wylot planuje w okresie listopad 2013 - marzec 2014. Góra Andrzejj Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #10 Wysłany: 08 Cze 2013 14:05 Rejestracja: 14 Kwi 2013Posty: 55Zbanowany Ja wyjadę na początku października, a do Tajlandii dotrę pod jego koniec jedynie na wyspę Phuket i do Bangkoku. Więcej odłożyłem sobie na marzec 2014. Zamiast kolei wolę tanie loty Airasia bo są prawie w tej samej cenie. Pattaye odradzam, polecam Krabi, Phuket, Chiang Mai i Bangkok. Góra Antia Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #11 Wysłany: 08 Cze 2013 14:48 Rejestracja: 02 Sty 2013Posty: 297Loty: 894Kilometry: 1 968 547 niebieski jadesobie napisał(a):Hej,planuję podróż po Tajlandii. Trudno było mi znaleźć kogoś do pary, jadę więc sama. Czy możecie podrzucić mi parę informacji na temat bezpieczeństwa? Planuję poruszać się po kraju pociągami, czy mam brać pociągi klasy ekspres i wyżej i iść do pierwszej klasy, czy się nie obawiając niczego podróżować w klasie trzeciej? Jakich miejsc się trzymać z daleka? (Chciałabym zobaczyć pingpong show, ale jak mnie mają przetrzymywać na wyjściu to to olewam), Pattaya? Ulice w Bangkoku, w które się nie zapuszczać? Imprezy na plaży? Będę wdzięczna za wszystkie informacje!PozdrawiamHejkaJa wrocilam niedawno z Tajlandii, podrozowalam w sumie sama, nie liczac kilku spotkan Polakow na trasie. Jest bezpiecznie, chodzilam wieczorami i nie czulam zadnego niebezpieczenstwa. Fakt, pierwszej nocy ktos wyrwal jednej z panienek torebke, ale chmajdala nia na prawo i lewo. _________________Same fotki, czyli Blog o moich podróżach uwaga, dużo zdjęć ;) Góra koszmarna_inka Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #12 Wysłany: 12 Cze 2013 21:54 Rejestracja: 12 Cze 2013Posty: 9 Cześć, Kiedy dokładnie lecisz? Mam w planach Azję od października do grudnia 2013r. Biletów jeszcze nie mam bo cały czas zastanawiam się jak ułożyć loty aby optymalnie wykorzystać czas i miejsce. Najprawdopodobniej wyląduję w Tajlandii i będę wracać również z BKK ale jeszcze kombinuję gdyż docelowa chcę ruszyć również do Laosu, Kambodży, Wietnamu... może Malezja, Singapur, Indonezja (oczywiście w opcji low budget . Podróż planuję w pojedynkę, gdyż ciężko zdopingować znajomych na tak długi wypad. Jeżeli ktoś w tym czasie wybiera się do Azji, chętnie dokoptuję się do Góra Andrzejj Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #13 Wysłany: 12 Cze 2013 22:13 Rejestracja: 14 Kwi 2013Posty: 55Zbanowany Ja lecę do Azji 9 października Qatarem z WWA do Bangkoku i wracam 5 planach mam Malezję, Filipiny, Bali, Singapur i Tajlandię specjalnie w takiej kolejności aby unikać pory deszczowej. Chętnie podzieliłbym się doświadczeniem. Góra koszmarna_inka Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #14 Wysłany: 12 Cze 2013 22:29 Rejestracja: 12 Cze 2013Posty: 9 Góra turkusowa Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #15 Wysłany: 18 Cze 2013 21:40 Rejestracja: 05 Cze 2013Posty: 9 Andrzejj ja będę w Phuket i na Phi Phi można coś razem wykombinować, nas będzie 2 osoby Góra Andrzejj Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #16 Wysłany: 18 Cze 2013 21:47 Rejestracja: 14 Kwi 2013Posty: 55Zbanowany Cieszę się, bo ja na Phuket przylecę z Singapuru 31 października a 4 listopada rano wracam do Bangkoku. Możemy 3 dni zwiedzać wyspę razem Góra Andrzejj Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #17 Wysłany: 19 Cze 2013 08:23 Rejestracja: 14 Kwi 2013Posty: 55Zbanowany koszmarna_inka napisał(a):@Andrzejj i to wszystko w jedne miesiąc? Ambitnie byłeś już wcześniej w Azji?Jadę pierwszy raz, a organizacyjnie ogarnąłem to tak, że w pierwszej kolejności patrzę na promocje AirAsia, które mimo atrakcyjnych cen 1/3 normalnego lotu są tutaj ignorowane. I postanowiłem , że miejscem podstawowym będzie dla mnie Bangkok ze względu na najpewniejszą pogodę w październiku i listopadzie + dostępność lotów z Europy. Półtora miesiąca temu kupiłem loty: Bangkok - Kuala Lumpur 130 Kuala Lumpur - Manilla 70 Manilla - Cebu 40 Cebu - Manilla 40 Cebu - Boracay 30 Boracay - Manilla 110 Manilla - Kota Kinabalu 40 Kota Kinabalu - Kuala Lumpur 80 Kuala Lumpur - Bali 150 Bali - Singapur 30 Singapur - Phuket 130 Phuket - Bangkok 70 PLNCzyli łącznie 800 PLN za loty w Azji + 2344 PLN za loty z Warszawy do Bangkoku i z powrotem, łącznie za 16 lotów 3200 PLN. Mogłem zaoszczędzić 70 PLN biorąc bezpośredni lot z Manilli do Kuala Lumpur za promocyjne 50 PLN, jednak pora wylotu o 6:00 w sytuacji, gdy do lotniska w Manilli długo się jedzie jest zabójcza, stąd wolę spokojnie zdążyć na lot przez Kota Kinabalu. Natomiast kolejność zwiedzania wynika z faktu, że do października w Indonezji jest pora sucha, a od listopada w Tajlandii jest pora sucha. Deszczy spodziewam się w Malezji, Singapurze i ewentualnie na Filipinach tyle że akurat na tych wyspach są mniejsze opady, niż w reszcie kraju. Ponadto będę wracał do Azji w przyszłości, stąd krótkie postoje. Obawiam się jedynie, czy 16 lotów na miesiąc to już przesada? Ale skoro są w cenie taksówek... Ponadto wiza na tydzień do Indonezji kosztuje 10 USD, obawiam się także tajfunów na Filipinach i formalności z wymianą walut. Podróżuję tylko z bagażem podręcznym. Góra kgb Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #18 Wysłany: 19 Cze 2013 09:11 Rejestracja: 08 Cze 2011Posty: 101 wiza do Indonezji kosztuje teraz 25 USD i jest na 30 dni. Nie ma innych tzn. tygodniowych. Góra turkusowa Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #19 Wysłany: 22 Cze 2013 20:03 Rejestracja: 05 Cze 2013Posty: 9 Andrzejj jesteśmy jak najbardziej za masz już hotel? Góra greta Temat postu: Re: Bezpieczeństwo w Tajlandii- samotna podróż #20 Wysłany: 23 Cze 2013 13:53 Rejestracja: 15 Cze 2013Posty: 1 Góra

czy w tajlandii jest bezpiecznie