W przypadku raka trzustki to ogromny problem, ponieważ 50 – 70% guza składa się z włókien – to swoista »pustynia«, przez którą nie przenikają żadne inne komórki. Jednak przy badaniu dużych wycinków wyraźnie widać, że w większości przypadków raka trzustki (75%) obecne są duże ilości limfocytów T, ale tylko w tych
W przypadku raka trzustki istnieje wiele czynników, które zwiększają ryzyko jego rozwoju. Głównym z nich jest palenie tytoniu, a ryzyko wzrasta wraz z liczbą wypalanych papierosów. Dodatkowo cukrzyca, otyłość, duże spożycie tłuszczów nasyconych, produktów przetworzonych i czerwonego mięsa mogą również przyczyniać się do
To właśnie one decydują o podatności chorych na leczenie ukierunkowane na specyficzne cele (mutacje genetyczne, ekspresja białek w komórkach nowotworowych). Chorzy na raka płuca u których wykryte zostaną zaburzenia molekularne lub wysoka ekspresja PD-L1 mają możliwość zastosowania leków ukierunkowanych na cele molekularnie (tzw.
Mówiąc w skrócie: leczenie raka drobnokomórkowego opiera się na skojarzeniu chemioterapii oraz radioterapii, zaś niedrobnokomórkowego obejmuje zastosowanie chirurgii, radioterapii, chemioterapii, leków ukierunkowanych molekularnie, immunoterapii oraz metod skojarzonych. Dziś nie wystarczy stwierdzenie, że jest to rak niedrobnokomórkowy.
Spodziewane ponad 240 tysięcy zgonów na raka. Według szacunków naukowców z uniwersytetu w Mediolanie w tym roku w Unii Europejskiej umrze na raka ponad 1,2 mln osób. W Niemczech może to
Rak jelita grubego - leczenie. Leczenie raka jelita grubego zależy od jego stadium oraz ewentualnej obecności przerzutów na inne narządy. W przypadku takiej diagnozy należy skonsultować się z lekarzem, który dobierze najskuteczniejszą metodę leczenia (operacyjnie lub za pomocą chemioterapii lub radioterapii).
. Ile kosztuje leczenie w Niemczech i jak dostać się do niemieckiej kliniki „Ciało jest złożonym mechanizmem” - zdanie to wypowiadają lekarze na całym świecie w taki czy inny sposób. Tę samą opinię wyraża wielu pacjentów, którzy prędzej czy później mają do czynienia z potrzebą „naprawy” swojego „mechanizmu”. Leczenie za granicą jest ważne dla wielu obywateli Ukrainy. Ale aby nie być rządzonym przez osobę - zaufanie lub konieczność - tysiące obywateli wybieranych jest co roku w Niemczech. W tym artykule postanowiliśmy połączyć informacje dotyczące usług opieki zdrowotnej w Niemczech dla obcokrajowców. Dlaczego warto leczyć w Niemczech Rzeczywiście, dlaczego Niemcy? Na świecie istnieją setki odnoszących sukcesy krajów, w tym dziesiątki w dziedzinie rozwoju medycyny. Wszystko to jest tak. Wybór kraju leczenia zależy wyłącznie od pacjenta. Niemcy to tylko jeden z kilku jakościowo traktowanych krajów. Dlaczego chcą dostać się do Niemiec? Oto kilka głównych powodów: Duża liczba ekspertów o światowej sławie. Najwyższy poziom kompetencji. najnowocześniejsze metody diagnostyczne i lecznicze. Najnowocześniejszy sprzęt. Wysoki poziom opieki i rehabilitacji. Ważnym czynnikiem jest uczciwość ceny za usługi - omówimy to bardziej szczegółowo. Czy istnieją wady leczenia w Niemczech? Oczywiście na świecie nie ma nic idealnego. Nie każdy w WNP jest dostępny za tę samą cenę za usługi. Jest, naszym zdaniem, bardzo ważny punkt - bariera językowa. Jeśli nie mówisz po niemiecku lub angielsku, powinieneś natychmiast zająć się tłumaczem. W przeciwnym razie diagnoza, a zatem leczenie, może być skomplikowane z powodu niezdolności pacjenta do wyjaśnienia objawów. Powinien także zawierać tłumaczenia różnych raportów medycznych i innych dokumentów, które nie były wcześniej publikowane w Niemczech. Wady tego? A może jakieś trudności na drodze do powrotu do zdrowia? Zgadzam się, bardziej filozoficzne pytanie. Jak kształtuje się cena usług medycznych w Niemczech Koszt jest ważnym punktem. Patrzą na to przede wszystkim, planując otrzymać go za granicą. Nazwaliśmy cenę w Niemczech „uczciwą” powyżej, teraz musimy wyjaśnić, dlaczego. Nie będziemy wymieniać nazwisk bez próby reklamowania lub promowania reklam w krajach lub klinikach. Powiedzmy, że w niektórych innych krajach doradca, podobny pod względem jakości i wielkości usług medycznych do Niemiec, może początkowo zostać uznany za niski. Jednak w trakcie leczenia dodaje się do niego coraz więcej składników. W rezultacie ostateczny rachunek może chwilowo przekroczyć pierwotnie ogłoszoną kwotę. W Niemczech ta opcja jest w większości przypadków niemożliwa. Grupy związane z diagnozą (lepiej znane jako DRG) są wprowadzane w tym kraju od półtorej dekady, co nie pozwala znacząco różnić kosztów usług. Grupy powiązane z diagnozą: wpływ na koszty Bez wchodzenia w szczegóły DRG to lista standardowych procedur diagnostycznych i leczniczych, wskazująca ich koszt. Jest to rodzaj cennika usług medycznych w Niemczech, który jest ściśle monitorowany przez państwo. Oczywiście w jednej chorobie poziom złożoności leczenia może być różny, ale DRG zapewnia tysiące typowych przypadków i ich koszt, więc ogromna większość procedur jest objęta systemem. Ile kosztuje leczenie w Niemczech Przede wszystkim wyjaśnijmy: jest to kwestia cudzoziemców, specjalnie przybyłych do Niemiec na leczenie. Obywatele Niemiec, a także osoby, które pochodzą z innych krajów, ale mają ubezpieczenie (takie jak oficjalnie zatrudniony), są objęte polisami. Dla jasności podamy ceny za główne usługi medyczne zawarte w DRG. Gastroenterologia i chirurgia ogólna Cena Usunięcie przepukliny pępkowej lub pachwinowej od 4500 € Laparoskopowe usunięcie pęcherzyka żółciowego od 5000 € Zmniejszenie objętości żołądka od 10000 € Interwencje w trzustce i wątrobie od 11000 € Ginekologia i położnictwo Cena Poród (naturalnie) od 3000 € Cesarskie cięcie od 4000 € Endoskopowe usunięcie mięśniaka lub torbieli od 3500 € Endoskopowe usunięcie macicy i / lub jajników od 6000 € Kardiologia Cena Angioplastyka wieńcowa od 4500 € Ablacja od 7000 € Stentowanie od 7000 € Wszczepienie rozrusznika serca od 10000 € Pomostowanie tętnic aortalno-wieńcowych od 18000 € Implantacja protezy zastawki serca od 50000 € Neurochirurgia Cena Operacja na kręgosłupie od 15000 € Usunięcie tętniaka od 12000 € Usunięcie guza mózgu od 20000 € Onkologia i hematologia Cena Badanie w celu ustalenia / potwierdzenia diagnozy od 4500 € Jeden kurs chemioterapii od 3500 € Radioterapia (do 10 ekspozycji) od 5000 € Operacja chłoniaka od 10000 € Resekcja piersi z powodu raka piersi od 9000 € Resekcja macicy i jajników od 8000 € Resekcja żołądka od 14000 € Resekcja prostaty od 15000 € Częściowa resekcja jelit z wydaleniem stomii od 16000 € Ostra białaczka z przeszczepem szpiku kostnego od 120 000 € Ortopedia i traumatologia Cena Artroskopia stawów od 2500 € Interwencje na nadgarstku i nadgarstku od 3500 € Interwencja na stopie od 4500 € Rewizja, wymiana lub implantacja stawu biodrowego od 10000 € Rewizja, wymiana lub implantacja stawu kolanowego od 12000 € Operacja wydłużania kończyn od 12000 € Protetyka / implantacja krążka międzykręgowego od 15000 € Otolaryngologia Cena Usunięcie guza i operacja ucha od 3300 € Interwencje w zatokach przynosowych od 3800 € Chirurgiczna naprawa przegrody nosowej od 4000 € Korekta rozszczepu wargi i twardego podniebienia („zając wargi”) od 8000 € Okulistyka Cena Operacja zaćmy i jaskry od 3000 € Wyłuszczenie gałki ocznej od 5000 € Protetyka oka, w tym ruchoma proteza i rekonstrukcja gniazda od 5500 € Przeszczep rogówki od 9000 € Chirurgia plastyczna Cena Blepharoplastyka od 1200 € Liposukcja od 3000 € Zmiana kształtu nosa od 5000 € Powiększenie / zmniejszenie / korekcja piersi od 5000 € Zwiększenie długości i objętości penisa od 8000 € Lifting twarzy kołowej od 10000 € Proktologia Cena Usuwanie hemoroidów od 1500 € Interwencja odbytu w hemoroidy i inne choroby od 2400 € Urologia i nefrologia Cena Przezcewkowa resekcja prostaty od 7500 € Interwencje na pęcherzu od 3600 € Kruszenie i usuwanie kamieni od 5000 € Brachyterapia raka prostaty od 12000 € Flebologia Cena Stwardnienie żył od 400 € Interwencja na statkach od 4000 € Usuwanie żył od 5000 € Endokrynologia Cena Interwencja tarczycy od 4500 € Resekcja raka tarczycy od 8000 € Oczywiście koszty są orientacyjne, ponieważ leczenie może różnić się liczbą procedur, kosztów pracy, czasu itp. Ale ogólnie liczby dają wyobrażenie o kolejności cen. Koszt rehabilitacji po operacji Rehabilitacja jest podzielona na osobną sekcję, ponieważ szacuje się ją na koszt jednego dnia, a liczbę takich dni określa lekarz. Rehabilitacja Cena Kardiologia, choroby narządów wewnętrznych od 350 € za dzień Przypadki związane z nerwobólami od 600 € dziennie Ortopedia od 400 € za dzień Ceny mogą obejmować zarówno pełną obsługę (zakwaterowanie, wyżywienie, leki), jak i niepełny etat. Osobę towarzyszącą należy opłacić osobny rachunek. Z reguły rehabilitacja nie może trwać krócej niż tydzień. Jak iść na leczenie w Niemczech Decydując się na wyjazd do Niemiec na leczenie, musisz podjąć szereg prostych, ale koniecznych kroków. Krok 1. Pomoc od sprzedawcy lub rozwiązania do samodzielnego wyszukiwania Bardziej doświadczeni pacjenci, zwłaszcza ci, którzy mówią językiem, mogą z łatwością negocjować z wybraną kliniką bez pośredników i podpisywać odpowiednie dokumenty. Jest to bardziej zabawne pod względem oszczędności kosztów, ale wymaga pewnych umiejętności. Inni mogą korzystać z usług pośrednika. Są to wyspecjalizowane firmy, które towarzyszą klientowi od momentu potrzeby leczenia do momentu powrotu do domu. Wybiorą klinikę, negocjują z lekarzami, pomagają podpisać umowę i sporządzają inne dokumenty, a także mogą wspierać pacjenta podczas zabiegów. Podobnie jak w innych obszarach działalności, możesz tutaj spotkać oszustwa. Koniecznie sprawdź tego sprzedawcę, zobacz recenzje, rekomendacje. Oszukiwanie jest zawsze nieprzyjemne, ale w przypadku leczenia jest również niebezpieczne dla zdrowia. Cena za wsparcie medyczne Wartości te nie są regulowane przez przepisy prawne. Dlatego będziemy rozmawiać o bardzo rozsądnych cenach. Ponadto poziom usług i zakres usług mogą się znacznie różnić. Aby uzyskać wskazówki, istnieje kilka opcji: Organizacja: 800-2000 €, w zależności od kosztów leczenia. Pomoc wizowa: 20-50 €, z wyłączeniem opłat wizowych / usługowych. Tłumaczenie - 15-25 € za list. Akompaniament dla tłumacza - 30-40 € za godzinę. Transport pacjenta samochodem mediatora - 1,3-1,5 € za km. Ponadto w pakiecie może być zawartych wiele usług i mogą one nie być pobierane oddzielnie, a usługi klasy VIP mogą mieć znacznie wyższy koszt. Krok 2. Wybór kliniki w Niemczech Przed pójściem na leczenie musisz zrozumieć, dokąd idziesz. Aby to zrobić, musisz wiedzieć coś o niemieckich klinikach. Niezależnie od rodzaju, wielkości, wymagania wobec lekarzy niemieckich w kraju są bardzo wysokie, a ceny są regulowane przez wspomnianą już DRG. W związku z tym zarówno poziom jakości usługi, jak i wartość są maksymalnie wyrównane. Jednak kliniki mogą być: Prywatny Charakteryzuje się niewielką liczbą pacjentów. Często bardziej wygodne (a zatem i droższe) totemy. Łącznie takich klinik jest około 8-10%. Stan (komunalny). Zdecydowana większość z nich - ponad 50%. Znajdują się w prawie każdej większej osadzie. Organizacje charytatywne Zasoby na temat wsparcia finansowego od wspólnot religijnych lub innych sponsorów. Jest ich około 40%, a ich historia w Niemczech jest bardzo stara. Na przykład najstarsze działające szpitale działają obecnie od XIII wieku. Główną różnicą między tymi klinikami są źródła finansowania, ale znowu nie ma to wpływu na jakość usług. Między innymi szpitale są wyspecjalizowane (np. Zajmują się wyłącznie kardiologią lub endokrynologią) i mogą obejmować wiele dziedzin. Krok 3. Płatność za leczenie Najprawdopodobniej cudzoziemiec wymaga przedpłaty. Przynajmniej dla jakiejś części. Ponadto, aby uzyskać wizę, potrzebujesz zarówno informacji o płatności, jak i listu z kliniki o planowanym leczeniu. Dlatego konieczne jest wcześniejsze rozwiązanie wszystkich pytań ze szpitalem w Niemczech. Krok 4. Bezpośrednio od lokalnego lekarza Ten krok można zrobić wcześniej. Najważniejsze jest to, że wiza wymaga opinii lekarza w domu, z opisem choroby, skierowaniem na leczenie do Niemiec, popartym dowodami medycznymi. Wniosek ten pomoże również w negocjacjach z niemieckimi lekarzami, ponieważ zdalnie zobaczą wstępne wyniki badania. Nie zapomnij zrobić tłumaczenia. Krok 5. Uzyskanie wizy Jest to osobny, trudny proces, który dokładnie przeanalizowaliśmy w tym artykule. Przypomnijmy, że wizą może być Schengen, jeśli chodzi o procedury krótkoterminowe, lub krajowa, gdy wymagane jest długoterminowe leczenie. W niektórych przypadkach wizę można wydać osobie towarzyszącej. Krok 6. Leczenie w klinice Po otrzymaniu wszystkich niezbędnych dokumentów pacjent wyjeżdża do Niemiec. Po przyjeździe do kraju udaje się do wybranej kliniki. Jeśli planowana jest hospitalizacja i uzgodniono harmonogram przyjęć, oddział zostaje natychmiast przydzielony do miejsca, w którym przebywa pacjent. W najbliższej przyszłości przeprowadzane są wszystkie niezbędne procedury diagnostyczne, przeprowadzane są analizy, diagnoza jest określana, a leczenie, zalecana rehabilitacja. Jeśli zdecydujesz się na leczenie w Niemczech, powinieneś w pełni polegać na opinii lokalnych lekarzy. Jednak informowanie pacjentów o każdym etapie leczenia jest ich obowiązkiem, więc nie pozostaniesz w próżni informacyjnej. Wniosek Podsumujmy to, co zaczęliśmy - medycyna w Niemczech jest na wysokim poziomie. Możesz udać się do Niemiec na leczenie i na własną prośbę, jeśli to konieczne. W każdym razie możesz być pewien, że lekarze zrobią wszystko, aby odzyskać zdrowie, a to, co zrobiliśmy pacjentom, staraliśmy się szczegółowo wyjaśnić w tym materiale.
Eksperci zwracają uwagę mutacje genetyczne paradoksalnie są też szansą dla pacjentów. Przede wszystkim można je wykryć odpowiednimi testami, jak też zastosować bardziej skuteczne leczenie, dopasowane do tych mutacji, nawet wtedy, gdy doszło już do przerzutów, np. do wątroby. - zapewniał prof. Jan Lubiński, kierownik Międzynarodowego Centrum Nowotworów Dziedzicznych oraz Zakładu Genetyki i Patomorfologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Warunkiem jest przeprowadzenie odpowiednich badań molekularnych (genetycznych) wykrywających mutacje, przydatnych w profilaktyce i leczeniu onkologicznym. Badania te nie zawsze są jednak wykonywane u pacjentów z wykrytym nowotworem. W przypadku raka jajnika badania na obecność mutacji BRCA wykonuje się jedynie u 3 na 10 pacjentek z tym nowotworem – stwierdzili eksperci. Tymczasem jak przekonują specjaliści wybór optymalnej terapii jest ściśle powiązany z oznaczeniem u każdej pacjentki statusu mutacji w genach BRCA. Procedura ta powinna mieć zatem charakter obligatoryjny. - tłumaczy Prof. Anita Chudecka-Głaz, kierująca Kliniką Ginekologii Operacyjnej i Onkologii Ginekologicznej Dorosłych i Dziewcząt Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Eksperci przekonują, że badanie molekularne powinno być wykonane wraz z operacją usunięcia guza lub podczas zabiegu diagnostycznego, gdy można pobrać próbkę komórek nowotworowych. Najlepiej, gdyby było ono obowiązkowe wraz z badaniem patomorfologicznym, niezbędnym do tego, by potwierdzić chorobę nowotworową oraz wykazać, jakiego jest rodzaju. Z najnowszych danych wynika, że mutacja w genach BRCA występuje u 10 proc. pacjentek z rakiem jajnika, a także u ok. 4-7 proc. pacjentów chorujących na raka trzustki. W przypadku raka piersi ocenia się, że od 5 do 15 proc. zachorowań związanych jest z różnymi mutacjami w genach, w tym z mutacją BRCA. Onkolodzy zwracają uwagę, że przeprowadzone u chorego na raka badanie molekularne jest też ważne dla członków jego rodziny. Przy okazji można badaniom genetycznym poddać jego krewnych, bo jest duże ryzyko, że część z nich to nosiciele tej samej mutacji, sprawiającej, że są bardziej podatni na nowotwory. U takich osób częściej wykonuje się badania diagnostyczne, pozwalające wcześniej wykryć chorobę nowotworową, gdy leczenie jest zwykle bardziej skuteczne. W Polsce funkcjonują poradnie genetyczne, do których skierowanie może wypisać nawet lekarz rodzinny. Od kilkunastu lat realizowany jest „Program opieki nad rodzinami wysokiego, dziedzicznie uwarunkowanego ryzyka zachorowania na nowotwory złośliwe”. W 2020 r. w jego ramach objęto opieką łącznie 22 670 pacjentów i zidentyfikowano 9 761 nowych rodzin obciążonych wysokim ryzykiem zachorowania na nowotwory piersi lub jajnika. Program miał obowiązywać do końca 2021 r., jego funkcjonowanie przedłużono do sierpnia 2022 r., na razie nie wiadomo jednak, jaki będzie jego dalszy los. Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia aktualizują formułę Programu. Źródło: PAP
Według Krajowego Rejestru Nowotworów pięcioletnie przeżycia uzyskuje się w Polsce u zaledwie 7-9 proc. chorych z rakiem trzustki. W najtrudniejszej sytuacji są osoby z genetycznymi predyspozycjami do raka trzustki, wielokrotnie zwiększającymi ryzyko zachorowania na ten wyjątkowo śmiertelny nowotwór. Przykładowo mutacja w genach BRCA 3,5-krotnie zwiększa ryzyko tego raka, a jej nosiciele zapadają na tę chorobę w młodszym wieku – wynika z danych udostępnionych przez Koalicję Dla Życia Osób z Mutacją w Genach BRCA. Mediana zachorowania na raka trzustki wynosi 70 lat, jednak w przypadku osób z mutacją w genach BRCA sięga ona już 63 lat. Występują jeszcze groźniejsze mutacje w genach. W przypadku mutacji CDKN2A ryzyko zachorowania na rak trzustki jest od 20 do nawet 47 razy większe. Z kolei mutacja PRSS1 i SPINK1 podnosi tę groźbę od 26 do 87 razy. Występuje ona wśród osób z tzw. zespołem dziedzicznego zapalenia trzustki. Nie oznacza to jednak, że każda osoba z mutacjami w genach musi zachorować na raka trzustki czy inny typ nowotworu. Takiej zależności na szczęście nie ma. Można powiedzieć, że dziedziczona jest „skłonność” do zachorowania. Ryzyko rozwoju nowotworu w wyniku odziedziczonej predyspozycji genetycznej jest różne i zależy od tego, jaki gen uległ uszkodzeniu, ale też od wpływu innych genetycznych i pozagenetycznych czynników ryzyka. W tej samej rodzinie mogą być nosiciele mutacji, którzy mimo to nie zachorują oraz osoby, które zachorują w bardzo młodym wieku. - zwraca uwagę dr n. med. Małgorzata Stawicka-Niełacna z Katedry Genetyki Klinicznej i Patomorfologii Uniwersytetu Zielonogórskiego w raporcie „Znaczenie badań genetycznych w raku trzustki”. Różnego typu testy genetyczne umożliwiają wykrycie mutacji w genie. Niepokojącym sygnałem są też stany zapalne trzustki oraz rak trzustki występujący rodzinnie, szczególnie wśród osób pierwszego pokrewieństwa. W takiej sytuacji, czyli wśród osób z grup największego ryzyka, należy częściej i wcześniej wykonywać odpowiednie badania diagnostyczne. Chodzi głównie o badania z użyciem USG jamy brzusznej i ultrasonografii endoskopowej oraz rezonansu magnetycznego trzustki. Według dr Małgorzaty Stawickiej-Niełacnej tego rodzaju badania powinny być wykonywane u osób ze stwierdzonymi mutacjami ATM, BRCA, CDKN2A, MLH1, MSH2, MSH6, EPCAM, PALB2, STK11 i P53, jeśli dodatkowo na raka trzustki zachoruje krewny pierwszego lub drugiego stopnia (po tej samej stronie rodziny, w której stwierdzono mutację). Wyjątkiem są mutacje STK11 oraz CDKN2A – w takiej sytuacji badania przesiewowe powinny być wykonywane nawet wtedy, gdy nie ma bliskiego krewnego, który zachorował na raka trzustki. Druga grupa to osoby, których co najmniej dwóch krewnych pierwszego stopnia lub jeden pierwszego i jeden drugiego stopnia po tej samej stronie rodziny zachorowało na raka trzustki. W tej grupie nie ma już znaczenia czy została wykryta mutacja w genach. U chorego z rakiem trzustki wykrycie mutacji w genach BRCA stwarza możliwość zastosowania bardziej skutecznej strategii leczenia. Polega ona w pierwszej kolejności na użyciu chemioterapii z wykorzystaniem cisplatyny. W kolejnym etapie mogą oni być leczeni inhibitorem PARP - to lek, który dwukrotnie zwiększa szansę trzyletniego przeżycia, z 18 do 35 proc. Trwają starania o refundację tego leku w naszym kraju. Źródło: PAP
Raka trzustki charakteryzuje bardzo wysoka śmiertelność, co jest spowodowane późnym występowaniem objawów. Pozwalają go wykryć badania obrazowe, ale pod warunkiem, że zostaną wykonane przez doświadczonego lekarza, który właściwie przeprowadzi badanie, a potem je rzetelnie oceni. W Polsce brakuje jednak centrów diagnostyki raka trzustki - mówi prof. dr hab. n. med. Paweł Lampe. O KIM MOWAProf. dr hab. n. med. Paweł Lampe jest specjalistą w dziedzinie chirurgii ogólnej, szczególnie przewodu pokarmowego, w tym nowotworów trzustki. W latach 1997-2018 był kierownikiem Katedry i Kliniki Chirurgii Przewodu Pokarmowego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, a w latach 2014-2016 przewodniczącym Sekcji Chirurgii Trzustki Towarzystwa Chirurgów Polskich. Rak trzustki to jeden z najgorzej rokujących nowotworów. Ok. 10 proc. chorych przeżywa pięć lat od standardem diagnostycznym w przypadku raka trzustki jest dobrze wykonana tomografia komputerowa i rezonans jamy brzusznej ma niewielkie znaczenie w diagnostyce tego wyliczyli, że na 5 mln mieszkańców potrzebne jest jedno centrum diagnostyki i leczenia raka trzustki. W którym stopniu zaawansowania rak trzustki najczęściej daje objawy? To zależy od tego, w której części gruczołu rozwija się nowotwór. Najpóźniej dają objawy nowotwory zlokalizowane w tzw. trzonie/ogonie trzustki. Ich pierwszym i najczęstszym symptomem jest ból okolicy kręgosłupa. Pacjenci z powodu dolegliwości przyjmują duże ilości leków przeciwbólowych, leczą się neurologicznie, ortopedycznie, chodzą do masażystów, kręgarzy i w ten sposób opóźniają rozpoznanie choroby. Potem okazuje się, że nowotwór jest w bardzo zaawansowanym stadium. Jeśli nowotwór jest zlokalizowany obwodowo, czyli w tzw. ogonie trzustki, to objawy zwykle pojawiają się wtedy, gdy występują już przerzuty w wątrobie. Po górnej granicy trzustki przebiega żyła śledzionowa łącząca się z żyłą krezkową, tworząc żyłę wrotną, która prowadzi krew do wątroby, przekazując z nią komórki nowotworowe. Przerzuty z części ogonowej trzustki do wątroby powstają szybko. Najczęstszym pierwszym objawem raka ogona trzustki jest tzw. cukrzyca de novo. Nowo rozpoznana cukrzyca typu 2 zwykle występuje ok. 50. roku życia i może nasuwać podejrzenie tego nowotworu. Natomiast najwcześniej daje objawy rak głowy trzustki. Jest to bezbólowa żółtaczka. Typowym pacjentem jest starszy mężczyzna z zażółceniem skóry. Taka bezbólowa, asymptomatyczna żółtaczka jest niemal pewnym symptomem raka głowy trzustki. Objawy żółtaczki, często również wymioty z powodu niedrożności dwunastnicy, pozwalają lekarzowi dość szybko rozpoznać raka głowy trzustki. W przypadku raka trzonu i ogona trzustki często dopiero badania obrazowe umożliwiają postawienie diagnozy. Rak trzustki może doprowadzić do cukrzycy typu 2. Czy zależność ta funkcjonuje także odwrotnie - czy cukrzyca typu 2 jest czynnikiem ryzyka rozwoju tego nowotworu? Są prace, które to sugerują. Myślę, że rak trzustki to choroba krajów wysoko rozwiniętych, w których często spożywa się żywność przetworzoną i konserwowaną. Możemy wnosić, że przetwórstwo i konserwacja żywności powodują, że w tych krajach rak trzustki występuje 3-4 razy częściej niż w krajach o niższym poziomie materialnym. Wśród czynników zwiększających ryzyko rozwoju raka trzustki wymienia się także: palenie tytoniu, otyłość, nadużywanie alkoholu, przyczyny dietetyczne (dieta uboga w warzywa i owoce) oraz wymagające potwierdzenia poprzez kontynuowanie badań: dieta bogata w mięso i produkty zwierzęce, zapalenie wątroby typu B i C, zakażenie Helicobacter pylori oraz brak aktywności fizycznej. Naukowcy alarmują, że otyłość jest epidemią XXI wieku. Jak duże jest ryzyko rozwoju raka trzustki u osób z nadmierną masą ciała? Otyłość jest czynnikiem ryzyka rozwoju wielu patologii, w tym nowotworowych, także trzustki. Ja natomiast nie pamiętam operacji pacjenta z dużą otyłością i rakiem trzustki, bo choroba szybko doprowadza do wyniszczenia organizmu. W jaki sposób alkohol i palenie papierosów mogą przyczynić się do rozwoju tego nowotworu? Wszystkie toksyczne substancje uszkadzają także trzustkę, w związku z tym palenie papierosów ewidentnie jest czynnikiem zwiększającym patologię tego narządu w ogóle. Natomiast alkohol powoduje przewlekłe bądź niekiedy ostre zapalenie trzustki. Czy zapalenie trzustki może doprowadzić do rozwoju raka tego narządu? Przewlekłe zapalenie trzustki jest de facto stanem przednowotworowym i zazwyczaj prowadzi do rozwoju raka trzustki. Jednak bardzo trudno ocenić, w którym momencie trwania przewlekłego stanu zapalnego zaczyna rozwijać się nowotwór. Przewlekłe zapalenie trzustki wymaga ścisłego nadzoru. Z kolei ostre zapalenie trzustki jest najczęściej wynikiem błędów dietetycznych i może pojawić się u osób spożywających grillowane potrawy, alkohol. Jeśli jednak ostre zapalenie trzustki pojawia się bez istotnej przyczyny, bez błędu dietetycznego, to zaczynam podejrzewać, że stan ten może być spowodowany np. małym nowotworem wewnątrzprzewodowym (np. IPMN). Czy rak trzustki może być dziedziczny? Tak, rak trzustki może występować dziedzinie. Istnieje też wiele zespołów genetycznych, które mogą wiązać się z rozwojem nowotworu. Do zespołów predysponujących do rozwoju raka trzustki należą: zespół rodzinnego występowania znamion atypowych i czerniaka, dziedziczny rak piersi i jajnika, zespół Peutza-Jeghersa, rodzinna polipowatość jelita grubego, dziedziczny rak jelita grubego niezwiązany z polipowatością. W jakim wieku najczęściej rozpoznaje się raka trzustki? W czasach, gdy uczyłem się o tym nowotworze, występował on głównie u osób po 70. roku życia. Obecnie widuję 30-parolatków z rakiem trzustki. Jaki jest odsetek przeżyć pięcioletnich w przypadku tego nowotworu? Statystki dotyczące przeżyć pięcioletnich — o ile w ogóle można mówić o tyloletniej przeżywalności w przypadku tego nowotworu — są bardzo różne, ale sądzę, że ok. 10 proc. chorych przeżywa pięć lat od rozpoznania raka trzustki. Pomimo postępu w diagnostyce i leczeniu raka, 5-letnie przeżycie, dla wszystkich stopni zaawansowania, wynosi ok. 7-9 proc. U pacjenta, którego poddano resekcji guza, przeżycie 5-letnie wynosi ok. 20 proc. Czy w związku z tym, że rak trzustki charakteryzuje się bardzo wysoką śmiertelnością, co jest spowodowane późnym występowaniem objawów, zasadne jest wprowadzenie badań przesiewowych, by móc go wcześniej wykryć? Nie ma wielu analiz, mówiących o zasadności wykonywania badań przesiewowych w kierunku raka trzustki. Wszystkie markery raka trzustki są także markerami innych schorzeń. Dotyczy to również antygenu CA 19-9 — markera uważanego za najbardziej swoisty dla tego nowotworu. Jego stężenie gwałtownie wzrasta również w przypadku pojawienia się żółtaczki. Gdy jednak odbarczymy zastój żółci w drodze żółciowej, poziom markera spada. Jakie badania obrazowe stosuje się przy podejrzeniu tego nowotworu? Czy np. USG jamy brzusznej wykryje raka trzustki? USG jamy brzusznej ma niewielkie znaczenie w diagnostyce tego nowotworu. Często jednak jest to pierwsze badanie, któremu poddawany jest pacjent z żółtaczką. Należy pamiętać, że trzustka jest schowana za jelitem grubym, żołądkiem, co znacznie utrudnia dokładną ocenę. Onkologia Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych ZAPISZ MNIE Złotym standardem diagnostycznym w przypadku raka trzustki jest dobrze wykonana tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że w większości pracowni nie przeprowadza się tych badań zgodnie ze standardami obowiązującym w diagnostyce raka trzustki. Zdjęcia trzustki powinny być wykonywane co 1,5-2 mm, w odpowiednich fazach. Jeśli robi się je np. co 5-6 mm, nie pozwala to na ocenę resekcyjności guza, której wykładnikiem jest naciek na naczynia. Zdiagnozowanie raka trzustki wymaga kompetentnego radiologa. W Polsce, poza kilkoma ośrodkami akademickimi, w ogóle nie ma świadomości odnośnie do metod diagnostycznych raka trzustki. Z mojego doświadczenia wynika, że chorzy tracą kilka miesięcy, zanim znajdą ośrodek, który może im służyć kompetentną i kompleksową radą. Wiele lat zwracałem się do kolejnych ministrów zdrowia z prośbą o stworzenie referencyjnych ośrodków diagnostyki i leczenia raka trzustki, jednak do tej pory takie nie powstały. Centralizacja diagnostyki i leczenia pacjentów z rakiem trzustki jest kluczem do poprawy jakości opieki nad tymi chorymi? Tak, ale to nic odkrywczego. W Niemczech, gdzie istnieją specjalistyczne ośrodki leczenia chorych na raka trzustki, już dawno wyliczono, że na 5 mln mieszkańców potrzebne jest jedno centrum diagnostyki i leczenia tego nowotworu. Łatwo obliczyć, ile takich ośrodków byłoby potrzebnych w Polsce. Tymczasem nie ma żadnego. Pod tym względem jesteśmy w ogonie Europy. Dla pacjenta byłoby najwygodniej, gdyby diagnostyka i leczenie odbywały się w jednym ośrodku. Miałby w nim wykonane wszystkie badania, w tym biopsję, oraz postawione rozpoznanie histopatologiczne. Jeśli guz okazałby się resekcyjny, pacjent zostałby zoperowany, jeśli granicznie resekcyjny — otrzymałby chemioterapię neoadjuwantową z następową próbą resekcji, a jeśli nieresekcyjny — tylko chemioterapię. Tymczasem pacjenci podróżują od jednego ośrodka do drugiego, żeby wykonać biopsję i uzyskać rozpoznanie histopatologiczne lub cytologiczne. W Polsce w przypadku raka trzustki często wykonuje się biopsję przezskórną pod kontrolą USG. Mniej więcej 30 proc. tych biopsji jest nietrafionych. Pacjent przyjeżdża na badanie, po czym za dwa tygodnie dowiaduje się, że wynik jest niediagnostyczny i musi zacząć diagnostykę od początku. Kolejne dwa tygodnie szuka innego ośrodka diagnostycznego, a potem następne tygodnie czeka na nowy wynik badania. Badaniem o większej wartości diagnostycznej jest biopsja pod kontrolą ultrasonografii endoskopowej (EUS). Czym powinien charakteryzować się ośrodek wyspecjalizowany w leczeniu chorych na raka trzustki? W ostatnich latach w dobrych ośrodkach zmniejszyła się śmiertelność okołooperacyjna pacjentów z rakiem trzustki, co ma wpływ na wynik leczenia. Gdy zaczynałem praktykę lekarską, śmiertelność okołooperacyjna była na poziomie 40 proc., a obecnie jest 3-5 proc. Należałoby certyfikować ośrodki leczenia chorych na raka trzustki, uwzględniając liczbę operacji wykonywanych rocznie, powikłania i śmiertelność okołooperacyjną oraz doszczętność operacji. Tylko ośrodki spełniające określone wymogi miałyby prawo operowania trzustki. W procesie leczenia pacjenta ważny jest nie tylko chirurg i wspomniany już radiolog, ale również dobry anestezjolog, który jest świadomy specyfiki rozległych zabiegów prowadzonych na trzustce. W ośrodku, którym kierowałem, anestezjolodzy po wielu latach uświadomili sobie tę specyfikę. Ważna jest również rola gastrologa. Należy mieć świadomość, że protezowanie pacjenta w celu odbarczenia żółtaczki przed operacją jest elementem ryzyka powikłań okołooperacyjnych. Gdy uda się zoperować pacjenta bez zastosowania wcześniej protezy, to jego szanse na infekcyjne powikłania są mniejsze. Zakładając protezę, wprowadza się do dróg żółciowych drobnoustroje z przewodu pokarmowego. Kiedy można powiedzieć, że operacja raka trzustki została dobrze wykonana? Popularny w Niemczech chirurg Markus Büchler powiedział, że po dobrze wykonanej operacji raka trzustki 40 proc. pacjentów przeżywa 40 miesięcy. Głównym celem leczenia chirurgicznego jest usunięcie całej masy nowotworu (guz oraz węzły chłonne) i uzyskanie resekcji z marginesem wolnym od komórek nowotworu (miejsce, gdzie odcinana jest zdrowa trzustka od chorej). Margines ten jest różnie definiowany. W Ameryce uznaje się, że margines jest czysty onkologicznie, gdy nie stwierdza się komórek nowotworowych w miejscu cięcia. W Europie wymagania są bardziej rygorystyczne, komórek nowotworowych nie może być w odległości poniżej milimetra od linii cięcia. Patomorfolog Caroline Verbeke stwierdziła, że guz trzustki jest nowotworem o dużej dyspersji komórek. Oznacza to, że między dużą liczbą tkanek włóknistych może być tylko parę komórek nowotworowych. Chirurg myśli, że w linii cięcia jest „czysto”, a kilka milimetrów dalej znów mogą znajdować się komórki nowotworowe. Czy procedury chirurgiczne w przypadku raka trzustki są obecnie właściwie wycenione? Kiedyś robiłem zestawienie, ile zarabia lekarz za operację trzustki. Za godzinę takiej operacji dostawał wynagrodzenie w wysokości 30 zł. Nikt, oprócz zapaleńców, nie będzie stał wiele godzin przy stole operacyjnym, aby otrzymać takie wynagrodzenie. Między innymi z tego powodu w polskich ośrodkach jest niewielu lekarzy zainteresowanych chirurgią trzustki. PRZECZYTAJ TAKŻE: Rak trzustki: nowe możliwości diagnozowania i leczenia Groźniejsza postać raka żołądka - coraz częściej rozpoznaje się typ rozlany nowotworu
Rozmowa z dr. Leszkiem Krajem, onkologiem klinicznym z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Hematologii i Onkologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Diagnoza „rak trzustki” jest przez pacjentów traktowana jak wyrok śmierci i to z nieodległym terminem wykonania. To jeden z najgorzej rokujących nowotworów. Walkę z nim przegrali Steve Jobs, Luciano Pavarotti, Patrick Swayze i Anna Przybylska. Jednak ostatnio pojawił się nowy schemat leczenia, który nieco wydłuża życie chorych. Czy rzeczywiście rak trzustki jest bezwzględnym zabójcą, który nie daje nadziei? Niewątpliwie leczenie raka trzustki jest jednym z najtrudniejszych i wciąż stanowi dla onkologów duże wyzwanie. Wyniki leczenia tego nowotworu, pomimo niewątpliwych postępów, pozostają niezadowalające, a wskaźniki umieralności wciąż niewiele różnią się od wskaźników zachorowalności. Ogółem wskaźniki przeżyć pięcioletnich nie przekraczają 10 procent, a u tych pacjentów, którzy byli poddani leczeniu operacyjnemu, przeżycia pięcioletnie sięgają zaledwie 20 procent. Mediany przeżycia w I i II stopniu zaawansowania wynoszą 20-22 miesiące. Przyczynami tego stanu rzeczy jest wysoka biologiczna i kliniczna agresywność raka trzustki oraz częsty brak wczesnych i specyficznych objawów umożliwiających sprawne postawienie diagnozy w początkowych stadiach rozwoju choroby. Oczywiście, kiedy zmiana nowotworowa jest zlokalizowana w głowie trzustki i towarzyszy jej bezbólowa żółtaczka, to diagnostyka natychmiast jest nakierowana na poszukiwanie patologii w obrębie trzustki. Jednak u większości pacjentów mamy do czynienia z objawami niespecyficznymi, takimi jak: niezamierzona utrata masy ciała, bóle nadbrzusza i odcinka lędźwiowego kręgosłupa, czy biegunka o niejasnej etiologii. W tej sytuacji diagnostyka bywa trudna i trwa zbyt długo. Ponadto dotychczas nie opracowano powszechnie uznawanych programów badań przesiewowych, tak jak ma to miejsce w przypadku innych nowotworów np. raka piersi czy jelita grubego. To wszystko sprawia, że tylko u niewielkiej części pacjentów, bo u 15-20 procent, rozpoznania dokonuje się w początkowym stadium zaawansowania. A tylko wtedy można zaproponować pacjentowi leczenie potencjalnie radykalne, czyli zabieg operacyjny. Skoro czas gra w tym przypadku decydującą rolę, pacjent powinien jak najszybciej trafić pod opiekę specjalistów. To niezwykle ważne, by podejrzewając nowotwór w obrębie trzustki, kierować chorych do ośrodków posiadających doświadczenie w diagnostyce i leczeniu. Ten nowotwór występuje rzadko (stanowi około 3 procent wszystkich nowotworów) i niewątpliwie wymaga tego, by decyzje terapeutyczne były podejmowane przez doświadczone zespoły specjalistów. Szczególnie w kontekście określenia „operacyjności” zmiany w obrębie trzustki warto zasięgać opinii zespołów w doświadczonych ośrodkach, dysponujących możliwościami np. rekonstrukcji naczyniowych. Dodajmy, że sama operacja usunięcia guza trzustki (najczęściej tzw. pankreatoduodenektomii) to jeden z najtrudniejszych zabiegów chirurgicznych. Nie tylko w kontekście techniki chirurgicznej, ale przede wszystkim w zakresie diagnostyki i leczenia możliwych powikłań pooperacyjnych. Przyjmuje się, że w doświadczonych ośrodkach śmiertelność okołooperacyjna nie powinna przekraczać 5 procent. Jakie są czynniki rozwoju tej choroby? Do podstawowych czynników ryzyka, podobnie jak w większości nowotworów, należy wiek. Ponieważ żyjemy coraz dłużej w ostatnich latach wciąż obserwujemy wzrost częstości występowania raka trzustki w populacji ogólnej. Do innych znanych czynników ryzyka zalicza się palenie tytoniu, długotrwałe picie alkoholu, otyłość czy długoletnią źle kontrolowaną cukrzycę. Poza tym warto pamiętać o czynnikach genetycznych. Zwiększone ryzyko raka trzustki notuje się w przypadku: mutacji w genach BRCA 1 lub BRCA 2, zespole Peutz-Jeghersa, zespole dziedzicznego przewlekłego zapalenia trzustki oraz w rodzinnym zespole znamion atypowych. Czy nowe możliwości, które pojawiły się w leczeniu systemowym, zwiększają szanse chorych? Rzeczywiście w ostatnich latach pojawiło się kilka nowych możliwości terapii. Najnowsze doniesienia dotyczą wyników badania o akronimie ESPAC-4 zaprezentowanych na zeszłorocznym zjeździe Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO). W tym badaniu wykazano, że zastosowanie w leczeniu uzupełniającym (po radykalnym zabiegu operacyjnym) dwóch chemioterapetyków: gemcytabiny i kapecytabiny w porównaniu do leczenia samą gemcytabiną poprawia wskaźniki przeżyć pacjentów o kilka miesięcy. Taka możliwość terapii już znalazła odzwierciedlenie w tzw. katalogu chemioterapii w Polsce i jest dostępna dla naszych pacjentów. Jeśli zaś chodzi o pacjentów z chorobą miejscowo zaawansowaną i rozsianą, to podstawą terapii jest leczenie systemowe, czyli chemioterapia. Generalnie w Polsce mamy do dyspozycji trzy schematy leczenia. Pierwszy, najstarszy to terapia klasyczna – gemcytabina w monoterapii. Druga to schemat FOLFIRINOX, czyli terapia trójlekowa (3 leki cytotoksyczne podawane jednocześnie – fluorouracyl, irinotecan i oksaliplatyna). Jest to jednak leczenie toksyczne – dające wiele działań niepożądanych, ale też przynoszące największy odsetek odpowiedzi. Niestety kwalifikuje się do niego tylko niewielka grupa chorych w dobrym stanie ogólnym i bez istotnych chorób współistniejących. Trzecia możliwość to stosunkowo nowa opcja terapeutyczna: dołączenie do terapii gemcytabiną drugiego leku – nowej cząsteczki o nazwie nab–paklitaksel. Ta strategia jest szansą na wydłużenie życia szczególnie u pacjentów z chorobami współistniejącymi oraz w gorszej kondycji ogólnej, którzy nie kwalifikują się do leczenia schematem FOLFIRINOX. Czym różni się nab-paklitaksel od znanego od dawna paklitakselu? Paklitaksel to klasyczny chemioterapeutyk, który został sprytnie zmodyfikowany przez „zapakowanie” go w albuminę i tak powstał nab-paklitaksel. Wiadomo, że rak trzustki wyłapuje różnego rodzaju białka, więc także ten lek w białkowej otoczce. Dzięki tej modyfikacji uzyskujemy o około 30 procent większe stężenie chemioterapeutyku w komórkach raka trzustki w porównaniu do zastosowania klasycznego paklitakselu. Znalazło to odzwierciedlenie w efektywności klinicznej tego leku. Ten sposób leczenia pozwala wydłużyć mediany przeżyć pacjentów o około 3 miesiące w porównaniu do leczenia samą gemcytabiną. Potwierdziły to wyniki badania klinicznego III fazy o akronimie MPACT opublikowane w 2013 roku w prestiżowym czasopiśmie New England Journal of Medicine. Jakich pacjentów kwalifikuje się do leczenia nab-paklitakselem? Nab-paklitaksel stosuje się w połączeniu z gemcytabiną w leczeniu pacjentów z rozpoznanym gruczolakorakiem trzustki w stadium rozsiewu, czyli w IV stopniu zaawansowania choroby. W Polsce od pierwszego stycznia 2017 roku to leczenie jest już dostępne i finansowane w ramach Programu Lekowego opracowanego przez Ministerstwo Zdrowia. Generalnie do leczenia są kwalifikowani pacjenci, u których nie jest możliwe leczenie schematem FOLFIRINOX, i którzy spełniają inne kryteria kwalifikujące do leczenia w tym Programie Lekowym. Szczegółowe i aktualne zapisy programu można znaleźć na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia. Co wydaje się najważniejszą zasadą postępowania dotyczącą chorych z rakiem trzustki? W przypadku tego nowotworu istotne jest jak najwcześniejsze rozpoznanie i szybkie rozpoczęcie leczenia, gdyż ci pacjenci mają wyjątkowo mało czasu. Dlatego chciałbym jeszcze raz zaapelować, aby pacjentów z rozpoznanym rakiem trzustki kierować jak najszybciej do doświadczonych ośrodków klinicznych. Pamiętajmy też, że pacjenci z rakiem trzustki wymagają podejścia wielodyscyplinarnego i to nie tylko z pozycji onkologii, chirurgii czy radioterapii. Potrzebują także spojrzenia i zabezpieczenia ogólnomedycznego, na przykład leczenia przeciwbólowego, ponieważ jest to nowotwór wywołujący często silny ból. Dziś mamy bardzo duże możliwości leczenia przeciwbólowego – farmakologicznego i interwencyjnego. Innym problemem ogólnomedycznym jest kacheksja nowotworowa, czyli znaczne wyniszczeniem organizmu chorego, co każe nam patrzeć na raka trzustki jako na chorobę ogólnoustrojową. Nadal w pełni nie rozumiemy, jaki jest mechanizm patofizjologiczny sprawiający, że nowotwór wielkości 3 centymetrów potrafi spowodować u pacjenta 30-kilogramową utratę masy ciała. Dlatego ważne jest odpowiednie wsparcie dietetyczne i leczenie żywieniowe. Podsumowując: w odniesieniu do raka trzustki często panuje nihilistyczne podejście determinowane złym rokowaniem i dziesiątkami lat niepowodzeń bardzo wielu prób klinicznych, które we wczesnych fazach badań zapowiadały się obiecująco. Jednak ostatnie lata przyniosły kilka nowych opcji terapeutycznych. I choć nie są to tak spektakularne sukcesy, to niewątpliwie „krok za krokiem” obserwujemy poprawę rokowania w tej grupie chorych. Dlatego szczególnie ważne jest, aby planując leczenie chorych z rakiem trzustki starać się indywidualizować terapię tego nowotworu poszukując najlepszych rozwiązań dla naszego pacjenta. Rozmawiała Marta Maruszczak
leczenie raka trzustki w niemczech